
Postanowienie z 29 października 2026 roku wstrzymuje wykonanie decyzji środowiskowej dotyczącej rozbudowy zakładu Błysk-Bis przy ul. Moniuszki 108 w Makowie Mazowieckim. Podpisała je z upoważnienia burmistrza Maria Wojcińska-Tańska, kierownik wydziału odpowiedzialnego m.in. za inwestycje i ochronę środowiska w Urzędzie Miejskim w Makowie Mazowieckim. W uzasadnieniu Urząd Miejski potwierdził, że przed wydaniem decyzji środowiskowej nie uzyskał wymaganej opinii marszałka województwa mazowieckiego.
REKLAMA
Zastrzeżenia do tej decyzji były jednym z głównych tematów burzliwej dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu w Makowie Mazowieckim. Kazimierz Mroczkowski, prezes Fundacji Ochrony Środowiska Naturalnego Grand Agro, zarzucał starostwu, że wydało pozwolenie na budowę na podstawie wadliwej decyzji środowiskowej. Pytał, czy urzędnicy wiedzieli o ponownym rozpatrywaniu sprawy przez miasto. Prosił też o sprawdzenie możliwości wstrzymania pozwolenia. Mieszkańcy domagali się pomocy i obawiali się, że rozbudowa nasili zapach odczuwalny przy ich domach. Przedstawiciele powiatu zapowiedzieli sprawdzenie postępowania.
Decyzja środowiskowa pochodzi z 15 lipca 2025 roku. Obejmuje rozbudowę instalacji do mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych oraz budowę centrum recyklingu "Północne Mazowsze". Po stwierdzeniu braku opinii marszałka Urząd Miejski wznowił postępowanie 25 sierpnia 2025 roku, czyli wrócił do rozpatrywania sprawy zakończonej już wydaniem decyzji.
O wstrzymanie wykonania decyzji wystąpiło Stowarzyszenie Zielone Urzecze. Wniosek wpłynął do Urzędu Miejskiego w Makowie Mazowieckim 29 września 2026 roku. Urząd uwzględnił go w postanowieniu z 29 października. Tego samego dnia opublikował w BIP obwieszczenie informujące strony postępowania o wstrzymaniu wykonania decyzji. Obwieszczenie, podobnie jak postanowienie, podpisała z upoważnienia burmistrza Maria Wojcińska-Tańska.
Podstawą postanowienia jest art. 152 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis przewiduje wstrzymanie wykonania decyzji, gdy istnieje prawdopodobieństwo jej uchylenia po ponownym zbadaniu sprawy.
- Wstrzymanie wykonania decyzji ma charakter zabezpieczający. Nie przesądza ono o ostatecznym wyniku postępowania wznowieniowego ani o konieczności uchylenia dotychczasowej decyzji. Kwestia ta zostanie rozstrzygnięta po przeprowadzeniu postępowania i dokonaniu oceny wszystkich istotnych okoliczności sprawy - brzmi fragment uzasadnienia postanowienia z 29 października 2026 roku.
Postanowienie z 29 października nie rozstrzyga natomiast o pozwoleniu na budowę nr 290/2026, które wydało Starostwo Powiatowe w Makowie Mazowieckim.
Na skargi mieszkańców dotyczące nieprzyjemnego zapachu Błysk-Bis odpowiedział na swojej stronie internetowej i na Facebooku. Firma udostępniła raport z badań, które objęły zakład i jego otoczenie, okolice oczyszczalni ścieków oraz osiedle domów jednorodzinnych przy cmentarzu.
"Raport nr 1/2026/U-Błysk-Bis z oceny uciążliwości zapachowych generowanych przez Błysk-Bis sp. z o.o." przygotował Grzegorz Piętowski z firmy TIGRET. Badania przeprowadził wspólnie z Wojciechem Witkowskim w siedmiu punktach.
Pomiary odbyły się tylko 22 października 2026 roku, w dwóch przedziałach godzinowych: od 9:31 do 10:50 oraz od 15:25 do 16:20. Raport nie obejmuje badań wieczorem, w nocy ani o godz. 4-5 rano.
Na osiedlu badacze odnotowali nieprzyjemny zapach w obu seriach pomiarów. Rano określili go jako zapach ścieków, po południu jako zapach gnoju. Przy drugim pomiarze zapisali, że na pobliskim polu trwały prace związane z nawozem. Oba wyniki zaliczyli do średniej uciążliwości według skali przyjętej w raporcie.
Autor powiązał poranny zapach ścieków na osiedlu z pobliską oczyszczalnią, uwzględniając kierunek wiatru. Przy jej bramie badacze również wyczuli wtedy zapach ścieków. Podczas popołudniowego pomiaru w tym samym miejscu odnotowali wynik odpowiadający brakowi wyczuwalnej uciążliwości.
W czterech punktach przy granicy zakładu Błysk-Bis badacze uzyskali łącznie osiem wyników z dwóch serii pomiarowych. Siedem odpowiadało brakowi wyczuwalnej uciążliwości. Jeden, od strony drogi krajowej nr 60, oznaczał niewielką uciążliwość. Zapach w tym punkcie opisali jako "śmieci".
Wewnątrz zakładu, przy miejscu magazynowania odpadów zielonych, w obu seriach odnotowali zapach kompostu o średniej uciążliwości. Autor ocenił, że podczas badań nie powodował on wyczuwalnej uciążliwości przy granicy zakładu. Pozytywnie ocenił również stosowane przez firmę sposoby ograniczania zapachów.
Badania nie objęły jednak przesypywania pryzm kompostowych w hali. Autor raportu wskazał tę czynność jako możliwe źródło zwiększonej emisji zapachu. Według informacji przekazanych mu przez pracowników zakładu odbywa się ona mniej więcej raz w tygodniu i trwa około godziny. W raporcie zaproponował stałe monitorowanie zapachu od strony osiedla, z pomiarami co 15 minut. Zwrócił też uwagę, że regularne badania pozwoliłyby sprawdzić zmiany uciążliwości w ciągu roku.
Błysk-Bis podkreśla, że nie można automatycznie przypisywać działalności firmy nieprzyjemnych zapachów w okolicy. W opublikowanym stanowisku wskazuje na oczyszczalnię ścieków oraz nawozy rolnicze jako źródła zapachów rozpoznanych podczas badań przy osiedlu. Spółka zapowiada również działania prawne.
- Błysk-Bis będzie podejmować kroki prawne wobec rozpowszechniania nieprawdziwych informacji i bezpodstawnych pomówień naruszających dobre imię spółki - informuje firma na swojej stronie internetowej.
Spółka zamierza żądać zaprzestania naruszeń, usunięcia ich skutków i przeprosin. W przypadku wyrządzenia szkody zapowiada dochodzenie odszkodowania. Jednocześnie deklaruje, że szanuje prawo mieszkańców do rzetelnej krytyki i zgłaszania w dobrej wierze zauważonych uciążliwości.
Oto informacja, jaką firma zamieściła w mediach społecznościowych 31 października 2026.
W odpowiedzi na zarzuty dotyczące zapachów z naszego zakładu przy ul. Moniuszki 108 zostały zlecone badania niezależnemu laboratorium, aby sprawdzić skąd pochodzą zapachy w godzinach wieczornych i rannych oraz by przedstawić mieszkańcom fakty. Na granicy Błysk-Bis pomiary wykazały brak wyczuwalnej uciążliwości zapachowej według klasyfikacji raportu. Przy pobliskich domach jednorodzinnych i przy oczyszczalni w porannej serii rozpoznano zapach ścieków. Autor raportu jasno wskazuje, że uciążliwość przy osiedlu związana jest z wiatrem od strony oczyszczalni ścieków. Raport wskazuje na oczyszczalnię jako źródło rozpoznanego ściekowego zapachu przy osiedlu, a zapachy pozostałe jako pochodzące z nawozów rolniczych. Raport ocenia zarządzanie odorami w Błysk-Bis pozytywnie. Dbamy o środowisko i rzetelne informowanie naszych sąsiadów. Dlatego udostępniamy pełny raport TIGRET z badań z 22.10.2026 r. — zachęcamy do zapoznania się z raportem i poznania faktów. (...)
A oto link do wspomnianego tu raportu: Raport
Na zdjęciu: Burmistrz Tadeusz Ciak. Fot. Facebook / Urząd Miejski w Makowie Mazowieckim.
| Wyświetleń: 2021 | komentarze: 0 | 13:28, 01.11.2026r. | ![]() |