
Dom przykryty niebieską plandeką widać z daleka. Dach zerwany, blachodachówka leży na podwórku, elementy dachu wywiało także na pobliskie pole. Przy domu kręcą się Andrzej Bartosiewicz i jego mama. 11 sierpnia przed południem czekają na przedstawiciela firmy ubezpieczeniowej.
Ich dom ucierpiał wskutek nocnej nawałnicy. Tylko ten budynek na posesji został zniszczony.
- Zerwał się silny wiatr i grad taki sypał, że... - o nocnej nawałnicy opowiada wciąż zdenerowana starsza kobieta. - Ja tylko w domu usłyszałam, że coś huknęło. Syn wyszedł na podwórko i powiedział: mamo, my już dachu nie mamy. - zaczyna płakać.
- Nie płacz, mamo, nie pierwszy dach w naszym życiu - syn próbuje pocieszać.
- My tu mieszkamy, można powiedzieć, w przeciągu. Tak naprawdę odbieramy pierwszy atak w takich przypadkach. Sąsiedzi mają nieruchomości bardziej w głębi i nie mają takich strat - dodaje starsza pani.
Jeszcze przed południem nie było tu prądu.
Najważniejsze, że im się nic nie stało.
Przeczytaj także:
Tragedia podczas nawałnicy. Nie żyje mężczyzna
Skutki nawałnicy w powiecie makowskim
| Wyświetleń: 1870 | komentarze: - | 14:42, 11.08.2026r. | ![]() |