
Nowa nawierzchnia, świeży asfalt i... słup niemal na środku drogi. Taki widok zastał jeden z naszych Czytelników w miejscowości Ruzieck w gminie Krasnosielc.
Do naszej redakcji napisał kurier, który podczas pracy natknął się na dość oryginalny fragment przebudowywanej drogi.
- Myślałem, że w obecnych czasach takie rzeczy nie mają miejsca - napisał.
REKLAMA
Na zdjęciu rzeczywiście widać świeżo ułożoną nawierzchnię, która kończy się tuż przy słupie energetycznym. W jego bezpośrednim sąsiedztwie pozostawiono nieutwardzony fragment, a miejsce zabezpieczono pachołkami i tablicą.
Według informacji, jakie Czytelnik uzyskał od mieszkańców, słup miał zostać przesunięty jeszcze przed rozpoczęciem układania asfaltu. Terminów miało być kilka, ale żaden nie przyniósł oczekiwanego efektu.
W międzyczasie drogowcy zdążyli położyć pierwszą warstwę masy bitumicznej. Słup jednak pozostał na swoim miejscu.
O sprawę zapytaliśmy Urząd Gminy Krasnosielc. Jak wyjaśnia Agnieszka Pokora, obecna sytuacja wynika z przedłużających się formalności związanych z PGE Dystrybucja.
- Nadal trwa procedura z PGE Dystrybucja S.A. zmierzająca do usunięcia tej kolizji. Niestety te formalności wymagają czasu i nie jest to w żaden sposób uzależnione od pracy urzędu - przekazała nam Agnieszka Pokora.
Urząd zapewnia, że nietypowy element krajobrazu nie zostanie na zawsze.
- W tym momencie trwają czynności mające na celu podpisanie umowy z PGE na usunięcie kolizji. Słup oczywiście zostanie przesunięty, tak jak to zostało zaplanowane w dokumentacji przebudowy drogi. Wyrażamy nadzieję, że już wkrótce mieszkańcy będą mogli korzystać w pełni z nowej nawierzchni drogi bez przeszkód - zapewnia Agnieszka Pokora.
Na razie kierowcy przejeżdżający przez Ruzieck muszą jednak pamiętać, że na nowym asfalcie czeka na nich przeszkoda, której raczej nikt nie spodziewa się na środku przebudowywanej drogi. Uważajcie!
Fot. Czytelnik
| Wyświetleń: 719 | komentarze: 1 | 12:17, 20.10.2026r. | ![]() |
Czyli jak zwykle w tej gminie - zero konkretów i zbywanie zainteresowanych. Od kiedy były plany na wykonanie drogi ? Skąd były brane terminy przestawienia slupa ?
Droga miała być gotowa do końca zeszlego roku (obiecanki wójta ).
Niedawno został złamany słup w ciągu linii w której stoi ww slup. 3-4 słupy wcześniej. Przyjechała ekipa i całą noc wymieniali slup. Można ? Można. Tylko za to ubezpieczyciel zapłacił. A tu nie ma chętnego do pokrycia kosztów przestawienia.
Z drugiej strony PGE zachowuje się jakby teren na którym stoją słupy należał do nich. Wjeżdżają jak do siebie na prywatne działki nikogo nie pytając czy można.
Gdzie wypowiedź drugiej strony PGE - dlaczego nie chcą przestawić mimo że podawali co najmniej 2 terminy ?