piątek, 30 października 2026 r., imieniny Zenobii, Przemysława, Edmunda

Reklama   |   Kontakt
REKLAMA
REKLAMA

Aktualności

Zapisał się na kartach historii naszego powiatu. Rocznica śmierci Romana Dziemieszkiewicza

30 października 1945 r. zginął Roman Dziemieszkiewicz „Adam”, „Pogoda”, żołnierz podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, dowódca akcji na areszt Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Krasnosielcu.

REKLAMA

Taką notkę przygotował w rocznicę śmierci Romana Dziemieszkiewicza Instytut Pamięci Narodowej. 

Mija 81. rocznica śmierci Romana Dziemieszkiewicza „Pogody” - żołnierza podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, komendanta Powiatu NSZ Ostrołęka i Powiatu NSZ Ciechanów (Okręg II NSZ Mazowsze Północne), dowódcy akcji na areszt Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Krasnosielcu, w trakcie której uwolniono 42 działaczy AK i NSZ.

Roman Dziemieszkiewicz urodził się w 1918 r. jako najstarsze z dzieci Stefanii ze Świerczewskich i Adama Dziemieszkiewicza. Rodzina ojca wywodziła się z powiatu orszańskiego. W 1918 r., ze względu na wydarzenia rewolucji październikowej i antybolszewickie nastawienie ojca - żołnierza Białej Armii - przeprowadzili się do rodzinnej miejscowości matki - Zagroby-Zakrzewo, zaś w 1929 r. zamieszkali w Zambrowie, gdzie ojciec pracował w Szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty. Wówczas urodziło się młodsze rodzeństwo Romana - siostra Eugenia (ur. 1921 r.) oraz bracia: Mieczysław (ur. 1925 r.) i Jerzy (ur. 1931 r.).

Zgodnie z zeznaniami matki, Stefanii Dziemieszkiewiczowej, złożonymi w trakcie śledztwa w 1950 r., spisanymi przez funkcjonariusza urzędu bezpieczeństwa, Roman „skończył 7 oddziałów szkoły pow., 3 lata szkoły rzemieślniczej w Ostrołęce i 1½ roku szkoły lotniczej na Okęciu w Warszawie, po którym poszedł w 1937 r. na ochotnika do lotnictwa”.

W czasie wojny rodzina została wywieziona do Makowa Mazowieckiego. Roman pracował jako mechanik w różnych firmach niemieckich w Ciechanowie, Makowie i w Łomży. Jesienią 1944 r., podczas ewakuacji Makowa, wyjechali do miejscowości Ciemniewo w powiecie ciechanowskim, a od lutego 1945 r. zamieszkali w Ciechanowie przy ul. Płońskiej.

W maju 1945 r. Roman i Mieczysław opuścili Ciechanów. Zgodnie z zeznaniami ich matki zamierzali przenieść się wraz z nią do Wrocławia. Wszelkie plany, rzeczywiste lub nie, przerwała informacja o jego śmierci. Roman Dziemieszkiewicz zginął 30 października 1945 r.

Istnieje kilka wersji wydarzeń opisujących jego śmierć, różniących się zarówno datą, jak i okolicznościami samego wydarzenia. Zgodnie z najbardziej znaną, został zastrzelony przez żołnierzy sowieckich na dworcu lub w okolicach dworca kolejowego w Ciechanowie, gdy stanął w obronie napastowanej dziewczyny bądź (według innego przekazu) dobytku swojego (buty) lub innych obrabowywanych ludzi. Inne wersje mówią, że „Pogoda” poniósł śmierć z rąk żołnierzy sowieckich, którzy zamierzali ukraść mu rower na drodze prowadzącej z Ciechanowa do Płońska (w tym w okolicy miejscowości Sokołówek), bądź że zginął w starciu z grupą żołnierzy Wojska Polskiego w Ciechanowie.  Grób Romana Dziemieszkiewicza znajduje się na cmentarzu parafialnym przy ul. Płońskiej w Ciechanowie. 



Wyświetleń: 28 komentarze: 0
21:23, 30.10.2026r. Drukuj
REKLAMA


Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia Regulaminu.

Redakcja MakowMaz24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów.
Należą one do osób, które je zamieściły.

Powrót

Reklama

Warto odwiedzić

Logo infoprasznysz.com