
Planowana linia kolejowa Zegrze-Przasnysz ma przebiegać przy granicy Zakrzewa i Obiecanowa, około 1 km od drogi krajowej nr 57. Temat poruszył wójt Michał Jasiński podczas ostatniej sesji Rady Gminy Karniewo.
REKLAMA
Wcześniejsza koncepcja budziła obawy mieszkańców o dojazd do pól po wybudowaniu kolei. Podczas konsultacji wskazywali, że tory mogą podzielić grunty, uniemożliwiając przejazd między częściami tej samej nieruchomości. Zwracali uwagę na brak przejazdów kolejowych na niektórych drogach i pytali, czy planowane wiadukty pozwolą na przejazd maszyn rolniczych.
Przedstawiając nowe ustalenia dla okolic Obiecanowa, Jasiński podkreślił:
- W sumie udało nam się przeprojektować linię na taką prawie najmniej kolizyjną dla naszych mieszkańców - powiedział wójt.
Jasiński odniósł się następnie do sytuacji właścicieli działek na trasie planowanej kolei.
- Wiadomo, w jakiś sposób oczywiście przetnie to działki, ale w taki bardzo mało, mało konfliktowy dla mieszkańców - zaznaczył włodarz.
Wójt poinformował także, że w sprawie przeprojektowania linii podpisano już aneks.
Prace nad zmienioną dokumentacją obejmą teren gmin Karniewo i Płoniawy-Bramura. Ich łączny koszt wyniesie około 760 tys. zł. Początkowo obie gminy zadeklarowały, że same pokryją ten wydatek. Udało się jednak pozyskać wsparcie innych samorządów.
- Prosiliśmy zarówno starostę, jak i marszałka o wsparcie finansowe - wyjaśnił Jasiński.
Koszt dokumentacji zostanie podzielony między cztery samorządy. Samorząd województwa mazowieckiego przeznaczy na ten cel 406 tys. zł, natomiast powiat makowski dołoży 76 tys. zł. Gminy Karniewo i Płoniawy-Bramura zapłacą po 138 tys. zł każda.
- Rzeczy niemożliwe wcześniej, które się wydawały, udało nam się przeprojektować - podsumował Michał Jasiński.
Na zdjęciu: Wójt Michał Jasiński. Fot. Facebook / Gmina Karniewo.
| Wyświetleń: 0 | komentarze: 0 | 14:49, 30.10.2026r. | ![]() |