
Budynek w Przytułach, który w przyszłości ma służyć jako świetlica, wciąż czeka na dach. Radny Zbigniew Żebrowski przypomniał podczas ostatniej sesji Rady Gminy Krasnosielc, że na wcześniejszym spotkaniu z mieszkańcami obiecano zabezpieczyć go jeszcze w tym roku. Zapytał wójta Pawła Ruszczyńskiego, na jakim etapie są przygotowania i czy prace uda się przeprowadzić, zanim pogorszy się pogoda.
Żebrowski podkreślił, że budynek nie pełni jeszcze funkcji świetlicy. Dach jest potrzebny, by powstrzymać jego dalsze niszczenie. Środki na ten cel zabezpieczono już w budżecie gminy. Radny chciał wiedzieć, z iloma wykonawcami prowadzono rozmowy, czy wysłano zapytania ofertowe oraz ile osób na nie odpowiedziało. Jego zdaniem decyzji nie można odkładać, jeśli prace mają zakończyć się w tym roku.
Wójt odpowiedział, że osobiście rozmawiał z trzema potencjalnymi wykonawcami. Dwóch zainteresowało się zadaniem. Z jednym Ruszczyński był bliski porozumienia, lecz okazało się, że mężczyzna nie prowadzi działalności gospodarczej i nie może wystawić rachunku za wykonane prace. Trzeba więc było szukać dalej.
Wójtowi zależało na znalezieniu wykonawcy z terenu gminy Krasnosielc. Jak poinformował, znalazł taką osobę. Dwukrotnie obejrzała ona budynek w Przytułach, żeby ocenić techniczne warunki wykonania dachu.
- Nie mamy jeszcze podpisanej umowy - przyznał włodarz.
Ruszczyński zapowiedział, że wkrótce pozna wycenę i proponowany termin robót. Jest przekonany, że dach powstanie jeszcze w tym roku. Jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, spodziewa się zakończenia prac w ciągu najbliższych tygodni. Skarbnik gminy Mirosławie Waszczak również zależy na tym, by prace zakończyły się na czas i udało się rozliczyć wydatek przed końcem roku budżetowego.
Fot. Facebook / Gmina Krasnosielc.
| Wyświetleń: 0 | komentarze: 0 | 14:13, 03.10.2026r. | ![]() |