
Do Rady Gminy Czerwonka oraz Rady Gminy Młynarze trafiły petycje dotyczące nagrywania dźwięku z posiedzeń komisji. Autorem obu pism jest Marcin Łowicki. Petycje złożył w interesie publicznym, wskazując na potrzebę ułatwienia mieszkańcom dostępu do informacji o pracy radnych przed sesjami.
Wnioskodawca zaproponował proste rozwiązanie. Posiedzenia miałyby być nagrywane za pomocą dyktafonu. Pliki dźwiękowe byłyby następnie udostępniane mieszkańcom.
- Nie każdy może przecież przyjść do urzędu w godzinach, w których odbywa się komisja - napisał Marcin Łowicki w uzasadnieniu petycji skierowanych do Rady Gminy Czerwonka i Rady Gminy Młynarze.
Autor zwrócił uwagę, że podczas posiedzeń komisji radni szczegółowo omawiają projekty uchwał, planowane inwestycje, sprawy budżetowe, skargi oraz petycje. To właśnie na tym etapie padają pytania i odbywa się dyskusja poprzedzająca późniejsze głosowanie podczas sesji.
Nagranie nie zastępowałoby protokołu. Uzupełniałoby go i pozwalało zainteresowanym osobom zapoznać się z pełnym przebiegiem posiedzenia. Zdaniem autora petycji rejestrowanie dźwięku mogłoby ułatwić przygotowywanie protokołów. Pracownik mógłby skupić się na najważniejszych ustaleniach, wnioskach i wynikach głosowań.
Nagrywanie posiedzeń komisji funkcjonuje już w powiecie makowskim. Taką praktykę stosuje Rada Miejska w Różanie. W petycjach przywołano rozwiązania wprowadzone w Ciechocinku i Bieruniu. Nagrywanie wszystkich komisji stałych oraz doraźnych w Ciechocinku rozpoczęło się w czerwcu 2025 roku.
Podstawowym urządzeniem wykorzystywanym podczas posiedzeń jest dyktafon uruchamiany przez przewodniczącego komisji. Autor petycji powołał się na wrześniową odpowiedź Urzędu Miejskiego w Ciechocinku. Samorząd udostępnił 28 nagrań z posiedzeń komisji w 2025 roku oraz 43 materiały w 2026 roku.
Nagrania ułatwiają tam przygotowywanie protokołów. Drugim przykładem opisanym w petycjach jest Bieruń, gdzie publikowanie nagrań z komisji rozpoczęto w 2014 roku. Koszt zakupionego dyktafonu wyniósł 234,95 zł. Wprowadzenie nagrań pozwoliło na przygotowywanie krótszych protokołów, co miało ograniczyć czas potrzebny na ich sporządzanie.
Marcin Łowicki zaproponował trzymiesięczny okres próbny. Jeżeli radni nie zdecydują się od razu na nagrywanie wszystkich komisji, rozwiązanie mogłoby zostać przetestowane podczas posiedzeń kilku wybranych komisji. Po zakończeniu próby rada oceniłaby sposób obsługi nagrań, ich przydatność przy przygotowywaniu protokołów oraz zainteresowanie mieszkańców.
Złożenie petycji nie oznacza wprowadzenia nagrywania. Każda rada rozpatrzy skierowany do niej dokument i podejmie osobną decyzję w sprawie przedstawionej propozycji.
Na zdjęciu: Podczas sesji Rady Gminy Młynarze. Fot. esesja.tv.
| Wyświetleń: 0 | komentarze: 0 | 16:02, 28.09.2026r. | ![]() |