
W sobotę, 19 września 2026 po godzinie 17.00 policjanci, patrolując miejscowości Gąsewo i Nowy Szczeglin, zauważyli Toyotę, która nie posiadała przedniej tablicy rejestracyjnej. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej...
Policjanci wydali kierującemu polecenie zatrzymania pojazdu, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Mężczyzna nie zamierzał jednak zatrzymać się do kontroli i podjął próbę ucieczki. Po chwili, na ulicy Reymonta w Gąsewie-Poduchownym, kierujący stracił panowanie nad Toyotą. Samochód uderzył w słupki ochronne znajdujące się przy przejściu dla pieszych, a następnie wjechał w rosnące tuje. Za kierownicą siedział 38-letni mężczyzna. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w jego organizmie. Nie podróżował sam. W samochodzie znajdowały się trzy osoby, które także były w stanie nietrzeźwości
- informuje kom. Monika Winnik, oficer prasowa makowskiej policji.
Mężczyzna został zatrzymany. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami.
Policja przypomina: kierowanie pojazdem po alkoholu to ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia kierującego, jego pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego. Alkohol obniża koncentrację, opóźnia reakcję i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Wsiadając za kierownicę po alkoholu, kierowca może doprowadzić do tragedii.
Fot. KPP w Makowie Mazowieckim
| Wyświetleń: 412 | komentarze: 2 | 13:14, 21.09.2026r. | ![]() |