
Radny Dariusz Banaszek zwrócił się podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Różanie do burmistrza Piotra Świderskiego z wnioskiem o dofinansowanie utylizacji zużytych opon rolniczych. Zaproponował zabezpieczenie na ten cel pieniędzy w budżecie gminy na 2027 rok. Wsparcie miałoby pokrywać co najmniej 50 proc. kosztów odbioru tych odpadów.
Według radnego problem dotyczy przede wszystkim ogumienia przechowywanego w gospodarstwach od wielu lat. Przy zakupie nowych opon rolnicy mogą przekazać zużyte. Znacznie trudniej pozbyć się starszych zapasów. Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Różanie nie przyjmuje takich odpadów. Koszt ich utylizacji Dariusz Banaszek oszacował na około 1000 zł za tonę.
Radny zwrócił uwagę na skutki braku dostępnego sposobu legalnego zagospodarowania ogumienia. Według niego część opon trafia do lasów lub jest pozostawiana na miedzach. Wspomniał także o przypadkach nielegalnego spalania, które zagraża glebie, wodom gruntowym i powietrzu.
Dariusz Banaszek zaproponował, aby sołtysi zebrali informacje o liczbie gospodarstw zainteresowanych odbiorem ogumienia oraz jego szacunkowej masie. Pozwoliłoby to określić skalę problemu przed przygotowaniem programu. Radny wskazał możliwość pozyskania pieniędzy z programów Wojewódzkiego oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
- Wszyscy wiemy, panie burmistrzu, że rolnictwo na terenie naszej gminy jest jedną z podstawowych gałęzi gospodarki lokalnej i dofinansowanie do utylizacji tych opon, muszę powiedzieć, to będzie konkretna, odczuwalna forma wsparcia gospodarstw rolnych, nieobciążająca ich dodatkową kwotą - zaznaczył Dariusz Banaszek.
Radny wyraził przekonanie, że po wprowadzeniu takiego rozwiązania w gminie Różan podobne działania podejmą sąsiednie samorządy. Burmistrz z rezerwą odniósł się do tej prognozy.
- Nie byłbym taki pewny, żeby inne gminy w okolicy poszły za naszym przykładem w tym momencie. Jakoś nie zauważyłem programów dotacyjnych na wymianę pieców w sąsiednich gminach. Jakoś nie zauważyłem takich ogromnych dopłat do wody i do ścieków w sąsiednich gminach, także tak daleko w przyszłość bym nie wybiegał i nie antycypowałbym w tym zakresie - odpowiedział Piotr Świderski.
Burmistrz odniósł się ponadto do prawnych i finansowych warunków udzielania takiego wsparcia.
- Nie można umieścić w projekcie budżetu takiej kwoty, bo najpierw trzeba przyjąć program utylizacji. Gmina nie może bezpośrednio z budżetu finansować tego rodzaju wydatków. Do tego jest potrzebny program dotacyjny, utylizacyjny, tak jak przy okazji programu na wymianę pieców - wyjaśnił Piotr Świderski.
Zużyte opony rolnicze nie należą do odpadów komunalnych. Koszt ich zagospodarowania jest obecnie częścią wydatków związanych z prowadzeniem gospodarstwa. Ewentualny program musiałby określać wysokość dofinansowania oraz roczny limit ogumienia przyjmowanego od jednego rolnika. Dariusz Banaszek wskazał pomoc de minimis jako możliwą formę wsparcia gospodarstw. Piotr Świderski wyjaśnił, że program przewidujący takie rozwiązanie wymagałby konsultacji z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Piotr Świderski zaznaczył, że po uruchomieniu dopłat dla gospodarstw z podobnymi wnioskami mogliby wystąpić przedsiębiorcy ponoszący koszty utylizacji opon samochodów ciężarowych i busów. Wprowadzenie programu oznaczałoby dodatkowe wydatki bieżące w budżecie gminy.
- Ale warto w mojej ocenie nad tym się zastanowić - dodał Dariusz Banaszek.
Na zdjęciu: radny Dariusz Banaszek.
| Wyświetleń: 1710 | komentarze: - | 11:50, 05.09.2026r. | ![]() |