czwartek, 17 września 2026 r., imieniny Franciszka, Hildegardy, Roberta

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

"Połączyły nas wspólne zainteresowania, doświadczenia, światopogląd" - poznajcie bliżej działalność stowarzyszenia "Kobiety wspierają Kobiety"

Stowarzyszenie powstało w 2022 roku. Działa na terenie 13 mazowieckich powiatów, w tym makowskiego. 

Pomysł na stworzenie stowarzyszenia narodził się w głowach trzech pań: Kamili Mokrzyckiej, Doroty Subdy i Anny Kaszuby, mieszkanek trzech mazowieckich miast  - Pułtuska, Ostrowi Mazowieckiej i Węgrowa. 

Pań jest w stowarzyszeniu 18. Działają na terenie 13 mazowieckich powiatów (w tym makowskiego). O jego działalności rozmawiamy z członkiniami zarządu: Kamilą Mokrzycką (liderka w Pułtusku) i Martą Daniłowską (liderka w powiecie makowskim). 

- Połączyły nas wspólne zainteresowania, doświadczenia, światopogląd. I stwierdziłyśmy, że fajnie byłoby stworzyć taką platformę, w której mogłybyśmy pracować społecznie i dzielić się swoimi doświadczeniami. Tą koncepcją podzieliłyśmy się z Marią Koc - wówczas senator, dziś posłanką. Imponowała nam swoim zaangażowaniem, tym, że znakomicie potrafiła pogodzić pracę w parlamencie z byciem babcią, matką, żoną. Ona też utwierdziła nas w przekonaniu, że dobrze robimy. Powiedziała: dziewczyny, jesteście wykształcone, piastujecie fajne stanowiska, jesteście mądre, ładne. Więc kto jak nie wy? I poczułyśmy się zdopingowane, bo wydaje mi się, że pochwała od drugiej kobiety jest bardzo rzadką sprawą, a niesamowicie motywuje. Wkrótce dołączyły do nas Ania Ingatowicz i Ania Radecka, przeszłyśmy całą procedurę formalną i stowarzyszenie zaczęło działać - wspomina Kamila Mokrzycka. 

Marta Daniłowska mieszka w gminie Młynarze. Ma 37 lat, męża i troje dzieci (w wieku od 2 do 13 lat). Po urlopie wychowawczym wraca zimą do pracy w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Makowie Mazowieckim. Jest radną powiatową. 

Kamila Mokrzycka ma 46 lat. Jest radcą prawnym, zawodowe życie związała z samorządem. Mieszka z rodziną w Pułtusku (ma dwie córki - 18 i 15 lat). Obecnie pracuje w Serocku (w spółce komunalnej Serockie Inwestycje Samorządowe).

- Drobnymi krokami zaczęłyśmy realizować swoje pomysły. Pierwszym większym projektem był koncert pieśni patriotycznej w Mińsku Mazowieckim (gala po konkursie adresowanym do uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych z 13 powiatów; konkurs i koncert odbędzie się także w 2026 roku - red.), zorganizowany w 2022 roku. Było tam ponad 200 osób. Robiłyśmy też wówczas, we współpracy z fundacją im. I. Paderewskiego, koncert na rzecz Ukraińców, którzy do Polski uciekali przed wojną. Okazało się, że nasze projekty spotykają się z dużym zainteresowaniem. Miałyśmy jeden ważny cel: pokazać, że kobiety, które nie rywalizują z mężczyznami, ale z nimi współdziałają, potrafią stworzyć fajne rzeczy. I robiłyśmy kolejne projekty, skutecznie pozyskując dofinansowanie z różnych źródeł - opowiada Kamila Mokrzycka. 

- Miło wspominam pierwszą aktywność naszego stowarzyszenia w powiecie makowskim - mówi Marta Daniłowska, liderka stowarzyszenia w powiecie. - To był konkurs na najlepszy pączek karnawału. Odbył się w gminie Płoniawy-Bramura. Frekwencja była wyśmienita, pączki także - podkreśla. - Potem były kolejne edycje w powiecie makowskim, a także w ostrowskim i węgrowskim. Usłyszałyśmy wiele komplementów od uczestników, to było miłe.

- Największym podziękowaniem było dla nas, gdy usłyszałyśmy od gospodyń: dzięki temu konkursowi uwierzyłyśmy we własne możliwości - zaznacza Kamila. - I de facto to jest cel naszego stowarzyszenia - dawać kobietom wzmocnienie. Bo wydaje mi się, że my, Polacy, mamy jakieś dziwne kompleksy i sami siebie nie potrafimy docenić. A przecież jesteśmy znakomitym narodem!

- No i dodam, że tymi inicjatywami promujemy nie tylko kobiety, także cały nasz region - podkreśla Marta Daniłowska. 

- Potem dołączyła do nas Kasia Dudek - łowcza okręgowa - i zaproponowała nam wspólpracę z myśliwymi - opowiada dalej Kamila. - To też była bardzo ciekawa przestrzeń

- Najpierw w Pułtusku, a później w Żabinie Karniewskim zorganizowałyśmy warsztaty kulinarne z dziczyzną z roli głównej. Wyszły super! - mówi Marta. 

- To, że możemy sprawnie działać, to jest zasługa wielu ludzi - podkreśla Kamila. - Mamy wokół siebie dobrych ludzi z różnych środowisk.

To nie jedyne inicjatywy stowarzyszenia "Kobiety wspierają Kobiety".

- Mieliśmy też w Młynarzach spotkanie z Magdaleną Szefernaker - mówi Marta. - Byłam zaskoczona frekwencją - przyszło ponad 80 pań. Była pogadanka motywacyjna, rozmawialiśmy też trochę o jej książce "Samorząd na obcasach". Spotkanie było naprawdę fajne. I tam chyba po raz pierwszy wybrzmiało, że fajnie byłoby zrobić spotkanie plenerowe, na luzie, przy grillu i dobrej muzyce. 

I takie spotkanie się odbyło. W lipcu 2026 stowarzyszenie zorganizowało w Makowie Mazowieckim spotkanie plenerowe z udziałem gościa specjalnego - byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

Tak to wyglądało: Letni wieczór dla kobiet w Makowie

- Nie dowoziłyśmy na to spotkanie uczestniczek, bo takie opinie do nas dotarły - śmieją się nasze rozmówczynie. - Zaproszenia otrzymały panie z różnych miast, powiatów i róznych środowisk, także takie, które nie podzielają naszych poglądów. I z zaproszenia skorzystały.

- Chcemy też pokazywać, że można spędzać czas miło i konstruktywnie, bez podtekstu politycznego - mówi Kamila. - W stowarzyszeniu mamy dziewczyny o różnych poglądach i super się dogadujemy. 

- I potrafimy współpracować z osobami o odmiennych poglądach - dodaje Marta. 

- My się wzajemnie motywujemy, dopingujemy do działania. Lubimy się, mamy podobne charaktery, lubimy działać - mówią o swoich koleżankach ze stowarzyszenia.

A plany stowarzyszenia? Przed nimi dwa duże projekty. Oba ruszają 1 września 2026.

- Pierwszy to konkurs kulinarny "Dary jesieni" dla gospodyń i gospodarzy wiejskich w Pułtusku. To konkurs na słodkości, który zostanie uroczyście rozstrzygnięty 3 października - opowiada Kamila. 

- A 14 listopada robimy galę podsumowującą piątą edycję konkursu pieśni patriotycznej - dodaje Marta Daniłowska. - Dzieci - mile widziani są uczestnicy z 13 powiatów, do których sięga stowarzyszenie - nagrywają swoje wykonania, przysyłają nam linki, a profesjonalne jury ocenia wykonania. W ub. roku koncert odbył się w Różanie (wpłynęło ok. 200 zgłoszeń), w tym roku będzie w Pułtusku. Dla zwycięzców przygotowane są nagrody.

- Mamy też warsztaty motywujące - dodaje Kamila. - W Ostrowi Mazowieckiej były superwarsztaty skierowane do pań. 

- A w planach mamy warsztaty związane z chorobami onkologicznymi - dodaje Marta Daniłowska.

Podczas naszej rozmowy o kobiecym działaniu kilkakrotnie padło sformułowanie "konserwatywny feminizm". Jak Marta i Kamila to definiują?

- Konserwatywny feminizm opiera się na wartościach rodzinnych i tradycji - tłumaczy Marta Daniłowska.

- Bo siła kobiety to nie jest walka z całym światem - uzupełnia Kamila. 

- Założenia feminizmu w XIX czy XX wieku były całkiem inne niż teraz. Kobiety walczyły wówczas o prawa wyborcze, o prawa do edukacji, równy status społeczny. A dziś na pierwszy plan wysuwa się aspekty seksualne. Zaciera się podmiotowość - uważa Marta. - My chcemy zrekonstruować podmiotowość kobiecą. Nie zamierzamy rezygnować z równouprawnienia, chcemy, aby kobieta była jednostką autonomiczną, która ma swoje prawa, ale jej działanie opiera się na relacjach rodzinnych, na macierzyństwie.

- Jeżeli kobieta chce mieć piątkę dzieci czy więcej - ma do tego prawo, jeżeli nie chce mieć dzieci - ma do tego prawo - dopowiada Kamila. 

- Walczmy o równe traktowanie, ale z poszanowaniem relacji rodzinnych - kontynuuje Marta. - I trzeba tu pamiętać o zasadzie partnerstwa. Bo czasem odnoszę wrażenie, że niektórzy robią z mężczyzn zło wcielone. Źli mężczyźni chcą nas zamknąć w domach z dziećmi, pralkami, garami i żelazkiem - nie, nie, to nie tak! Relacja między mężczyzną a kobietą powinna się przecież opierać na wzajemnym szacunku, odpowiedzialności, współpracy. Czasami mam wrażenie, że współczesny feminizm wskazuje, że powinnyśmy się emancypować w nienawiści do mężczyzn... 

- ...Że silna kobieta do singielka, bezdzietna, stawiająca tylko na karierę. - uzupełnia Kamila - Nie zgadzam się z tym - podkreśla. - Kobieta nie powinna się czuć wtedy silna i mieć poczucie własnej wartości gdy jest wielkim przeciwnikiem mężczyzny, tylko powinna mieć przestrzeń do tego żeby się spełniać, żeby zdobywać nowe doświadczenia, kształcić się, uczestniczyć w życiu społecznym, politycznym, ale przy współpracy z mężczyzną. Pokazujemy to także na naszym przykładzie - wskazuje Kamila. - Bo to, że możemy działać społecznie i łączyć na co dzień wiele funkcji, to wyłącznie dzięki temu, że współpracujemy z naszymi mężami, że dzielimy obowiązki. Można się realizować, odnosić sukcesy zawodowe w poszanowaniu swoich ról.

- Jedna płeć drugiej jest potrzebna - puentuje Marta. 

 

 

 

 



Wyświetleń: 1196 komentarze: -
19:59, 29.08.2026r. Drukuj


Reklama

Warto odwiedzić

Logo infoprasznysz.com