
Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do pomocy 26-letniemu mężczyźnie. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, pacjent zaczął zachowywać się agresywnie.
Mężczyzna kierował pod adresem jednego z ratowników wulgarne i obraźliwe słowa, a następnie groził mu pozbawieniem życia. Jego zachowanie stworzyło realne zagrożenie dla osób wykonujących obowiązki służbowe. W obawie o swoje życie i zdrowie medycy poprosili o pomoc policjantów. Jak się okazało mężczyzna w organizmie miał blisko 4 promie alkoholu. Został zatrzymany i noc spędził w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Kiedy wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty kierowania gróźb karanych oraz znieważania ratownika medycznego podczas wykonywania obowiązków służbowych. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu, gdzie prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. O dalszym losie agresywnego pacjenta zdecyduje sąd - informuje mł. asp. Katarzyna Spodobalska z KPP w Makowie Mazowieckim.
I przypomina: - Ratownik medyczny w trakcie wykonywania swoich obowiązków służbowych posiada status funkcjonariusza publicznego. Oznacza to, że pełni on rolę publicznego przedstawiciela, który wykonuje ważne zadania związane z ochroną zdrowia i życia ludzi. Wobec tego znieważenie, czy naruszenie nietykalności cielesnej osoby objętej taką ochroną, jest przestępstwem ściganym z urzędu.
Do zdarzenia doszło 2 sierpnia 2026.
(ilustracja AI)
| Wyświetleń: 846 | komentarze: - | 12:26, 04.08.2026r. | ![]() |