
Pod Lwowem stracił lewą rękę, ale nie zakończył służby. Wrócił do wojska, uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej, a podczas niemieckiej okupacji działał w Armii Krajowej. Gdy wybuchło Powstanie Warszawskie, miał 57 lat. Kapitan Jan Łysiński "Orzyc" urodził się w Zawadach w powiecie makowskim, a jego konspiracyjny pseudonim nawiązywał do rzeki przepływającej przez rodzinny majątek.
Jan Chryzostom Jakub Łysiński urodził się 22 lipca 1887 roku. W indeksie aktu urodzenia nr 132 z parafii Płoniawy jako miejsce jego narodzin zapisano Zawady. Jego rodzicami byli Franciszek Łysiński i Wanda Eugenia z domu Szaniawska.
Najprawdopodobniej chodzi o dzisiejsze Zawady Dworskie w gminie Płoniawy-Bramura. W XIX wieku miejscowość była nazywana po prostu Zawadami. Należała do gminy i parafii Płoniawy oraz powiatu makowskiego. Ówczesne źródła podawały, że leżała około 11 wiorst, czyli niespełna 12 kilometrów od Makowa.
Rodzina Łysińskich była związana z Zawadami przez wiele lat. W indeksach ksiąg metrykalnych parafii Płoniawy znajdują się również zapisy dotyczące urodzenia kilkorga rodzeństwa Jana.
Starszą siostrą Jana była Wanda Lucyna Beata Łysińska, znana później jako Beata Łysińska. Ona także zaangażowała się w walkę o niepodległość. Należała do Polskiej Partii Socjalistycznej i Organizacji Bojowej PPS. Za działalność przeciwko władzom rosyjskim była więziona i skazana na zesłanie, które później zamieniono na wydalenie z kraju. Podczas II wojny światowej pracowała jako pielęgniarka. Uczestniczyła w obronie Warszawy we wrześniu 1939 roku oraz w Powstaniu Warszawskim. Losy rodzeństwa pokazują, że zarówno Jan, jak i Beata mocno zaangażowali się w walkę o wolną Polskę.
Jan Łysiński uczył się w Szkole Handlowej Edwarda Rontalera w Warszawie. Następnie wyjechał do Niemiec i ukończył Akademię Handlową w Hamburgu. Dyplom otrzymał w 1908 roku. Przebywał również w Paryżu, a po powrocie do kraju odbywał praktykę rolną w majątku w Lubartowie.
Jego życie zmieniła I wojna światowa. 9 stycznia 1917 roku wstąpił do 1 Pułku Ułanów Legionów Polskich. Służył w pierwszym plutonie pierwszego szwadronu. Po kryzysie przysięgowym, gdy część legionistów odmówiła złożenia wymaganej przez władze niemieckie przysięgi wojskowej, został internowany. Przebywał najpierw w obozie w Szczypiornie, a następnie w Łomży.
Po zwolnieniu z internowania rozpoczął służbę w Polskiej Sile Zbrojnej (nie należy mylić z późniejszymi Polskimi Siłami Zbrojnymi z okresu II wojny światowej). Szkolił się w Szkole Podchorążych na kursach prowadzonych w Zegrzu i Ostrowi Mazowieckiej. W listopadzie 1918 roku uczestniczył w rozbrajaniu Niemców w Warszawie i przejmowaniu Cytadeli Warszawskiej. Następnie rozpoczął służbę w Wojsku Polskim.
Jako dowódca plutonu został skierowany na front ukraiński. Podczas walk pod Skniłowem w pobliżu Lwowa odniósł bardzo ciężką ranę. W jej wyniku stracił lewą rękę. Tak poważne obrażenie mogło zakończyć jego wojskową drogę. Łysiński po leczeniu postanowił jednak wrócić do służby.
Przebywał w szpitalu Czerwonego Krzyża we Lwowie. Jesienią 1919 roku ponownie znalazł się w szeregach wojska. Pełnił obowiązki oficera ordynansowego i wywiadowczego, a później również adiutanta.
W 1920 roku uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Służył w 8 Pułku Piechoty Legionów, a następnie został dowódcą konnych zwiadowców przy dowództwie 9 Pułku Piechoty Legionów. Zwiadowcy zdobywali informacje o położeniu i ruchach przeciwnika, potrzebne dowódcom do planowania kolejnych działań. Łysiński pełnił później także obowiązki adiutanta pułku.
We wrześniu 1920 roku został skierowany do Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego. W następnych latach był adiutantem zastępcy szefa Sztabu Generalnego oraz referentem w Sztabie Generalnym. Utrata ręki nie przerwała więc jego wojskowej kariery. Nadal wykonywał odpowiedzialne zadania wymagające doświadczenia i znajomości funkcjonowania armii.
W 1928 roku awansował na kapitana. W dokumentach wojskowych występował jako kapitan służby stałej piechoty. W 1933 roku przeszedł w stan spoczynku.
Za udział w walkach o granice odradzającej się Polski został dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Otrzymał również Medal Niepodległości, Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918-1921, łotewskie odznaczenie "Par Latviju" oraz Odznakę Honorową "Orlęta" za udział w walkach o Lwów. Był także przedstawiany do odznaczenia Orderem Virtuti Militari, nie ma jednak potwierdzenia, że order został mu przyznany.
Podczas niemieckiej okupacji Łysiński ponownie włączył się do walki. Został oficerem Armii Krajowej i przyjął pseudonim "Orzyc". Według biogramu Muzeum Powstania Warszawskiego wybrał nazwę rzeki przepływającej przez rodzinny majątek. W ten sposób również w konspiracji zachował symboliczny związek z ziemią makowską.
Jego przydział w Armii Krajowej przed wybuchem Powstania Warszawskiego nie został ustalony. Wiadomo natomiast, że podczas walk w stolicy służył w zgrupowaniu "Bogumił" w południowej części Śródmieścia.
Gdy 1 sierpnia 1944 roku rozpoczęło się Powstanie Warszawskie, kapitan Łysiński miał 57 lat. Od ciężkiego zranienia pod Lwowem i utraty ręki minęło około 25 lat. Pomimo wieku i niepełnosprawności ponownie podjął służbę.
W zgrupowaniu "Bogumił" pracował w kwatermistrzostwie, czyli części odpowiadającej za zaopatrzenie i codzienne funkcjonowanie oddziału. Pełnił obowiązki oficera żywnościowego, płatnika, oficera ewidencyjnego oraz technicznego. Zajmował się więc między innymi zdobywaniem i rozdzielaniem żywności, prowadzeniem dokumentacji oraz sprawami związanymi z wyposażeniem.
W walczącej Warszawie były to zadania szczególnie trudne. Z każdym dniem brakowało jedzenia, wody i podstawowych materiałów, a poruszanie się po niszczonym mieście stawało się coraz bardziej niebezpieczne. Od pracy kwatermistrzostwa zależało, czy żołnierze otrzymają żywność i potrzebne wyposażenie.
Po kapitulacji Powstania Warszawskiego Jan Łysiński dostał się do niemieckiej niewoli. Otrzymał numer jeniecki 225185. Dostępne dokumenty nie podają, w których obozach był przetrzymywany.
W 1945 roku został wyzwolony przez wojska alianckie. Następnie znalazł się w 2 Korpusie Polskim we Włoszech. Później razem z polskimi żołnierzami trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie po demobilizacji pozostał na emigracji.
Jan Łysiński zmarł 19 lutego 1953 roku w Liverpoolu. Miał 65 lat. Został pochowany na miejscowym cmentarzu.
Historia kapitana Jana Łysińskiego jest opowieścią o człowieku, który po utracie ręki nie zrezygnował ze służby. Wrócił do wojska, uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej, pracował w Sztabie Generalnym, działał w Armii Krajowej, a w wieku 57 lat wziął udział w Powstaniu Warszawskim. Jego życie rozpoczęło się w Zawadach, a o związku z ziemią makowską przypominał pseudonim "Orzyc", który towarzyszył mu w konspiracji i podczas walk w stolicy.
Na zdjęciu: Koniec lat 20-tych - Jan Łysiński w siedzibie Sztabu Generalnego WP, fot. Muzeum Powstania Warszawskiego.
| Wyświetleń: 422 | komentarze: - | 01:54, 02.08.2026r. | ![]() |