
Podczas sesji Rady Powiatu Makowskiego radna Marta Daniłowska ponownie zapytała o stałą ekspozycję poświęconą historii powiatu. Zwróciła uwagę, że choć w tegorocznym budżecie nie ma pieniędzy na przygotowanie takiego miejsca, samorząd może szukać wsparcia w programach ministerialnych i rozważyć współpracę z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Radna odniosła się do pisma zarządu powiatu w sprawie jej wcześniejszego wniosku. Wynikało z niego, że na ten moment powiat nie ma możliwości utworzenia stałej ekspozycji ze względu na koszty, których obecny budżet nie przewiduje. Marta Daniłowska pytała jednak o kolejne lata i możliwość rozpoczęcia procesu, który pozwoliłby przygotować wystawę muzealną poświęconą historii regionu.
Wśród możliwych rozwiązań wskazała współpracę z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wspomniała o przejęciu prowadzenia placówki na mocy porozumienia albo o statusie muzeum współprowadzonego. Taki model oznaczałby, że samorząd pozostaje właścicielem, a ministerstwo uczestniczy w finansowaniu działalności. Radna zwróciła uwagę również na program wspierania działań muzealnych oraz programy celowe Narodowego Instytutu Muzeów. Środki z takich źródeł mogłyby pomóc przy konserwacji, przygotowaniu wystawy albo publikacjach.
Starosta Mirosław Augustyniak odpowiedział, że obecny budżet został przygotowany na miarę możliwości powiatu, a nie pełnej listy potrzeb. Zaznaczył, że samorząd ma rozpoczęte inwestycje i zadania, które chce doprowadzić do końca. W przypadku stałej ekspozycji historycznej kluczowe znaczenie miałby odpowiedni lokal.
Mirosław Augustyniak podkreślił, że takie miejsce nie może być prowizoryczne. Ekspozycja wymagałaby przestrzeni godnej, stabilnej i bezpiecznej dla zbiorów. Powiat nie powinien tworzyć jej w warunkach, które po krótkim czasie wymuszałyby przeprowadzkę albo narażały eksponaty na uszkodzenie.
Starosta odniósł się ponadto do wariantu współpracy z ministerstwem. Zastrzegł, że samo utworzenie wystawy nie oznacza automatycznego przejęcia jej finansowania przez instytucje państwowe. Najpierw powiat musiałby przygotować przedsięwzięcie na takim poziomie, aby mogło być realnym partnerem do dalszych rozmów. Znaczenie miałby lokal, stan eksponatów, wartość zbiorów i sposób organizacji całej placówki.
Mirosław Augustyniak doprecyzował, że pismo zarządu w sprawie wcześniejszego wniosku radnej nie oznacza rezygnacji z tematu. Na obecnym etapie powiat nie ma jednak warunków finansowych i organizacyjnych, aby rozpocząć prace nad stałą ekspozycją. Sprawa może wrócić przy przyszłym budżecie.
Na koniec Marta Daniłowska podkreśliła, że na terenie powiatu makowskiego miały miejsce wydarzenia historyczne, które w jej ocenie mają znaczenie ponadlokalne. Dodała, że rozumie obecne priorytety inwestycyjne, ale cieszy się, że droga do utworzenia stałej wystawy nie została zamknięta.
Na zdjęciu: radna Marta Daniłowska, fot. Facebook / Powiat Makowski.
| Wyświetleń: 483 | komentarze: - | 14:59, 23.07.2026r. | ![]() |