czwartek, 17 września 2026 r., imieniny Franciszka, Hildegardy, Roberta

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Nowych terenów pod domy może nie być. Różan praktycznie wyczerpał swoje możliwości

Właściciele gruntów, którzy liczą na przeznaczenie swoich działek pod zabudowę mieszkaniową, mogą nie doczekać się oczekiwanych zmian. Piotr Świderski przyznał, że Różan praktycznie wyczerpał możliwości wyznaczania kolejnych terenów pod domy. Gminę ograniczają wskaźniki, które musi uwzględnić w przygotowywanym planie ogólnym.

Burmistrz Różana odniósł się do sprawy w programie "Zawsze na temat" emitowanym na antenie TVP3 Warszawa. Samorządową debatę prowadził Krzysztof Kiryczuk, który pytał zaproszonych włodarzy o postęp prac nad planami ogólnymi oraz reakcje mieszkańców na nowe ograniczenia.

Dokument dla gminy Różan jest w trakcie przygotowywania i ma wkrótce trafić do opiniowania przez właściwe instytucje. Świderski nie ukrywał jednak, że uwzględnienie większości oczekiwań dotyczących zabudowy mieszkaniowej nie będzie możliwe.

- Na przykładzie Różana mogę powiedzieć, że praktycznie jesteśmy zablokowani z nowymi przekształceniami - wskazywał burmistrz.

Jak wyjaśniał, wcześniej pod zabudowę przeznaczono już tak dużo ziemi, że gmina nie ma obecnie wskaźników pozwalających na swobodne rozszerzanie terenów mieszkaniowych. Problem dotyczy między innymi gruntów rolnych oraz obszarów przeznaczonych pod lasy.

Dla części mieszkańców może to oznaczać, że ich działki nie zostaną objęte możliwością zabudowy, mimo składanych wniosków. Świderski zwrócił uwagę, że decyzje te bywają odbierane jako stanowisko samorządu, choć wynikają z przepisów, które gmina musi stosować.

- Myślą, że to jest wola samej gminy, brak możliwości przekształceń, a tak naprawdę jesteśmy ograniczeni przepisami - wyjaśniał Piotr Świderski.

Krzysztof Kiryczuk zapytał burmistrza, czy nowe zasady wywołały już protesty. Świderski ocenił, że nie można jeszcze mówić o takim zjawisku. Jego zdaniem mieszkańcy przede wszystkim nie rozumieją, dlaczego ich oczekiwań nie da się zrealizować.

Znacznie lepiej wygląda sytuacja terenów przeznaczonych pod działalność gospodarczą. Gmina nie napotkała podobnych ograniczeń przy tworzeniu stref przemysłowych i inwestycyjnych. Burmistrz przewiduje, że uda się je uwzględnić w planie ogólnym.

- Natomiast jeżeli chodzi o mieszkaniówkę, to jest największy problem - podsumował Świderski.

Fot. "Zawsze na temat", TVP3 Warszawa.



Wyświetleń: 1180 komentarze: -
12:12, 12.07.2026r. Drukuj


Reklama

Warto odwiedzić

Logo infoprasznysz.com