
Makowianka II Maków Mazowiecki ma za sobą sezon pełen emocji, zwrotów akcji i spotkań, w których charakter drużyny był równie ważny jak piłkarska jakość. Jedną z najważniejszych postaci zespołu był Bartłomiej Maruszewski - kapitan i najlepszy strzelec rezerw. W rozmowie opowiada o odpowiedzialności za drużynę, bramkach, pracy z trenerem Patrykiem Banachem, trudnych momentach sezonu i o tym, co Makowianka II musi zrobić, aby w kolejnych rozgrywkach pójść jeszcze wyżej.
Jako kapitan bardziej czułeś odpowiedzialność za wyniki drużyny, atmosferę w szatni czy podtrzymywanie wiary zespołu w trudnych momentach?
Najbardziej czułem odpowiedzialność za to, żebyśmy się nie posypali w trudnych momentach na boisku.
Makowianka II miała w tym sezonie kilka meczów, w których potrafiła odwrócić losy spotkania i walczyć do ostatniego gwizdka. Skąd brał się ten charakter drużyny?
Z tego, że każdy robił swoje. Każdy zostawiał serce na boisku, wszyscy się nawzajem wspierali, a to w drużynie jest najważniejsze.
W meczu na szczycie z Nadnarwianką II odrobiliście straty i wygraliście w doliczonym czasie gry. Czy to był moment, w którym zespół najmocniej uwierzył, że może osiągnąć coś wyjątkowego?
Tak. Wtedy już było czuć, że możemy to zrobić. Nawet kiedy przegrywaliśmy, dalej była wiara i w końcówce to przyniosło efekt.
Czy był gol, po którym od razu pomyślałeś: "tego trafienia długo nie zapomnę"?
Tak. Najbardziej w pamięci zostają te bramki zdobywane w końcówkach albo takie, które dawały zwycięstwo.
Która drużyna była waszym najtrudniejszym rywalem w lidze i dlaczego?
Nadnarwianka II. To zawsze były ciężkie mecze, pełne biegania i walki do ostatnich minut.
Awans stał się faktem. Jakie cele stawiacie sobie przed grą w A klasie?
Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony i grać swoją piłkę. Wiadomo, że będzie trudniej, ale chcemy powalczyć.
Jak wyglądają wasze treningi i nad czym najbardziej pracujecie jako zespół?
Treningi wyglądają normalnie, a największy nacisk kładziemy na zgranie i organizację, żeby wszystko jeszcze lepiej funkcjonowało na boisku.
Kiedy po raz pierwszy poczułeś, że mistrzostwo ligi jest naprawdę w waszym zasięgu?
Gdy zaczęliśmy serię zwycięstw i było widać, że naprawdę możemy to osiągnąć.
Co najbardziej wyróżnia ten zespół na tle innych drużyn?
Charakter. Każdy robi swoje, nikt nie odpuszcza i zawsze walczymy do końca.
Co chciałbyś powiedzieć kibicom Makowianki po sezonie pełnym walki, emocji i ważnych zwycięstw?
Dziękuję za cały sezon i za wsparcie na trybunach. To naprawdę bardzo dużo nam dawało.
Szybka seria pytań
Największy modniś w drużynie?
Oliwier Idzikowski
Najzabawniejsza osoba w szatni?
Adam Dziadka
Kto jest najbardziej poważny?
Kuba Koczara
Kto najdłużej szykuje się przed wyjściem?
Maciek Pawłowski
Który zawodnik najbardziej cię zaskoczył w tym sezonie?
Bartosz Rybicki
Kto najczęściej się spóźnia?
Wiktor Chrzanowski
Kto nie odpuszcza siłowni?
Bartek Chodkowski
Kto sprawia wrażenie ciągle poważnego?
Kamil Białobrzewski
Najgłośniejszy w szatni?
Patryk Ślusarski
Kto pierwszy zabiera głos po meczu?
Trener Patryk Banach
Kto zasługuje na miano "cichego bohatera" sezonu?
Grzegorz Gorzoch
| Wyświetleń: 437 | komentarze: - | 14:46, 24.06.2026r. | ![]() |