
Zarząd Powiatu w Makowie Mazowieckim pozostawił bez rozpatrzenia kolejne pismo dotyczące programu "Bezpieczna Ciąża - Domowe KTG". Sprawa dotyczyła pomysłu zlecenia podmiotowi leczniczemu usługi przeprowadzania badań KTG w ramach opieki okołoporodowej. Powiat uznał, że temat był już wcześniej oceniony, a autor petycji nie przedstawił nowych faktów ani dowodów.
Sprawa zaczęła się od petycji z 24 marca 2026 roku. Jej autor wnosił o wdrożenie pilotażowego programu opieki okołoporodowej pod nazwą "Bezpieczna Ciąża - Domowe KTG". Propozycja zakładała, że samorząd pełniłby rolę organizatora i finansującego, a usługa byłaby realizowana przez zewnętrzny podmiot leczniczy. Petycja odwoływała się do poprawy dostępności opieki okołoporodowej, zwłaszcza dla kobiet mieszkających dalej od placówek wykonujących badania KTG.
Zarząd Powiatu zajął się tą sprawą w kwietniu i nie uwzględnił petycji. W uzasadnieniu wyjaśniono, że proponowany pilotaż ma cechy programu polityki zdrowotnej. Takie rozwiązania wymagają odpowiedniej podstawy prawnej, procedury oraz oceny zasadności, w tym opinii Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Zarząd zwrócił także uwagę, że opieka nad kobietą w ciąży, diagnostyka i monitorowanie dobrostanu płodu pozostają zasadniczo w systemie świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Po tej decyzji autor petycji przesłał stanowisko uzupełniające. Przekonywał, że proponowane rozwiązanie nie powinno być traktowane jako program polityki zdrowotnej, lecz jako działanie organizacyjne polegające na zleceniu usługi podmiotowi leczniczemu. Zaznaczał, że powiat nie wykonywałby świadczeń medycznych samodzielnie, a jego rola ograniczałaby się do organizacji i finansowania usługi.
W stanowisku uzupełniającym autor wnosił o ponowną analizę sprawy. Argumentował, że proponowane działanie nie zastępowałoby świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, lecz mogłoby je uzupełniać przez zwiększenie dostępności opieki dla mieszkanek powiatu, zwłaszcza w sytuacjach wymagających częstszego monitorowania lub utrudnionego dojazdu do świadczeń.
Zarząd Powiatu nie wrócił jednak do ponownego rozstrzygania sprawy. W uchwale z 13 maja 2026 roku, podpisanej przez przewodniczącego zarządu starostę Mirosława Augustyniaka, uznano, że nowe pismo dotyczy tej samej petycji, która została już rozpatrzona. Autor nie podał nowych faktów ani dowodów, które nie były znane przy wcześniejszej analizie. Na tej podstawie petycję pozostawiono bez rozpatrzenia.
Decyzja zarządu zamyka ponowne rozpatrywanie tej samej sprawy. Powiat uznał, że wcześniejsza petycja dotycząca programu "Bezpieczna Ciąża - Domowe KTG" została już oceniona, a późniejsze stanowisko nie zawierało nowych okoliczności, które pozwalałyby wrócić do tematu.
Na zdjęciu: starosta Mirosław Augustyniak i wicestarosta Agnieszka Dąbrowska-Kot, fot. Facebook / Powiat Makowski.
| Wyświetleń: 742 | komentarze: - | 15:45, 25.05.2026r. | ![]() |