czwartek, 17 września 2026 r., imieniny Franciszka, Hildegardy, Roberta

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

W gminie Krasnosielc spierano się o fundusz sołecki. Decyzję poprzedziła długa wymiana argumentów 

W gminie Krasnosielc jedną z najdłuższych części obrad była dyskusja o funduszu sołeckim. Rada przyjęła uchwałę o niewyrażeniu zgody na wyodrębnienie tych środków w budżecie na 2027 rok. Za przyjęciem uchwały głosowało 11 radnych, jeden był przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu. Przed głosowaniem na sali zarysowały się dwa wyraźne stanowiska. Część uczestników sesji opowiadała się za pozostawieniem pieniędzy w jednym budżecie gminy, druga strona chciała, aby sołectwa miały własną pulę na lokalne potrzeby.

W czasie rozmowy odwoływano się do przedstawionego zestawienia. Wynikało z niego, że łączna suma środków zbliżałaby się do 800 tysięcy złotych. Zwolennicy funduszu przekonywali, że takie rozwiązanie dałoby mieszkańcom większy wpływ na sprawy ich wsi i pozwoliłoby szybciej reagować na drobniejsze potrzeby.

W tej części dyskusji często wracał temat codziennych wydatków, które dla jednej miejscowości są ważne i pilne, a w dużym budżecie gminy schodzą na dalszy plan. Mowa była o drobnych robotach, naprawach i zakupach, na które mieszkańcy czekają długo, choć z perspektywy sołectwa mają duże znaczenie. Zwolennicy funduszu przekonywali, że własna pula środków dawałaby sołtysom i mieszkańcom większe poczucie sprawczości.

Przeciwnicy wyodrębnienia funduszu sołeckiego patrzyli na sprawę inaczej. Ich zdaniem podział pieniędzy między wszystkie sołectwa ograniczyłby możliwość finansowania większych zadań z jednego budżetu gminy. Wspomniano o remontach świetlic, modernizacjach remiz, drogach i innych pracach wymagających większych nakładów niż pula przewidziana dla pojedynczej miejscowości. Podkreślano, że lepiej było zostawić konkretną rezerwę i kierować ją tam, gdzie w danym momencie gmina planuje poważniejsze inwestycje.

W dyskusji wracała kwestia bardzo różnych potrzeb poszczególnych wsi. Dla części miejscowości nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych mogłoby mieć duże znaczenie. Dla innych taka suma nie wystarczyłaby na zadanie uznawane przez mieszkańców za najważniejsze. Na tym najlepiej było widać istotę sporu. Jedni traktowali fundusz jako narzędzie do załatwiania lokalnych spraw, inni uznawali, że przy większych planach taki podział pieniędzy niewiele zmieni.

Podczas sesji pojawił się dodatkowo temat zasad wydatkowania takich środków. Skarbnik gminy Mirosława Waszczak przypominała, że fundusz sołecki nie daje pełnej dowolności. Pieniądze muszą być zgodne z zadaniami własnymi gminy, wcześniejszym planem i całą procedurą budżetową. Nawet po wyodrębnieniu funduszu każda kwota i tak przechodziłaby przez urząd oraz wymagałaby formalnego rozliczenia.

Dyskusja dotyczyła więc nie samej idei funduszu, lecz sposobu wydawania publicznych pieniędzy. Po jednej stronie znalazło się myślenie o większych inwestycjach realizowanych z jednego budżetu, po drugiej oczekiwanie, że sołectwa powinny mieć własne środki na sprawy najbliższe mieszkańcom. Po tej rozmowie rada opowiedziała się za pierwszym rozwiązaniem. Fundusz sołecki w gminie Krasnosielc na 2027 rok nie zostanie wyodrębniony.

Fot. Facebook / Gmina Krasnosielc.



Wyświetleń: 962 komentarze: -
15:11, 14.04.2026r. Drukuj


Reklama

Warto odwiedzić

Logo infoprasznysz.com