
Na Rynku w Makowie Mazowieckim jeszcze w tym roku ma powstać restauracja McDonald’s. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, władze miasta miały wyrazić zgodę na realizację inwestycji właśnie w tym miejscu, które od kilku lat budzi emocje wśród mieszkańców.
Plac, który po przebudowie miał stać się wizytówką centrum miasta, przez wielu oceniany jest jako przestrzeń surowa i mało przyjazna. Mieszkańcy zwracają uwagę, że brakuje tu zieleni i drzew dających cień, a sam rynek częściej świeci pustkami, niż przyciąga ludzi do spędzania czasu.
Teraz ma się to zmienić, choć nie w sposób, jakiego spodziewali się mieszkańcy. Zamiast nowych nasadzeń, ławek i przyjaznej przestrzeni do odpoczynku, na placu miałaby stanąć znana restauracja sieci fast food. Dla jednych to szansa na ożywienie centrum, dla innych symbol całkowitego odejścia od idei rynku jako miejsca spotkań i lokalnej tożsamości.
Decyzja już teraz wzbudza kontrowersje. Część mieszkańców uważa, że jeśli na zrewitalizowanym placu nie udało się stworzyć przyjaznej, zielonej przestrzeni, to wstawienie tam restauracji będzie przyznaniem się do porażki całego pomysłu. Inni przekonują, że skoro rynek nie żyje, to każda inwestycja, która ściągnie ludzi do centrum, może okazać się lepsza niż dalsza pustka.
Aktualizacja:
Pomysł dotyczący otwarcia restauracji na Rynku jest oczywiście żartem prima aprilisowym. Mamy nadzieję, że nikogo nie uraziliśmy, ani...nie narobiliśmy smaka.
Fot. Wizualizacja
| Wyświetleń: 2898 | komentarze: - | 11:43, 01.04.2026r. | ![]() |