
Policjanci postanowili doskonalić swoje umiejętności za kierownicą Forda Mustanga GT. Na torze Autodromu Jastrząb wzięli udział w specjalistycznym szkoleniu, które pozwoliło im przećwiczyć najtrudniejsze manewry i kontrolę nad pojazdem w ekstremalnych warunkach.
Wszystko po to, by poprawić bezpieczeństwo na drogach… a przy okazji poczuć się jak bohaterowie amerykańskich filmów akcji.
Mustang to nie byle jaki samochód: amerykańska ikona motoryzacji produkowana nieprzerwanie od 1964 roku, która zapoczątkowała segment tzw. pony car — sportowych coupe i cabrio za rozsądne pieniądze, które podbiły serca kierowców na całym świecie. Już w rok po premierze sprzedano ponad milion sztuk modelu, który miał być „tylko ciekawostką”, a stał się legendą.
Ta konkretna sztuka Mustanga ma swoją własną, dość niecodzienną historię. Trafiła do policji nie dzięki sponsoringowi, lecz… dzięki temu, że jakiś kierowca w środku nocy przesadził z alkoholem i wylądował w rowie. Ford został mu skonfiskowany zgodnie z przepisami, a sąd postanowił, że auto nie wróci do właściciela — ale zostanie przekazane służbie, która może z niego „skorzystać”. I tak Mustang GT trafił do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
Historia policyjnego Forda Mustanga ma swój początek 19 kwietnia 2025 roku. Wtedy w miejscowości Ślubowo (pow. ciechanowski) policjanci z Posterunku Policji w Sońsku z s. w Gołotczyźnie zauważyli sportowy samochód w rowie. Za kierownicą auta siedział 39-letni mieszkaniec Warszawy. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. W związku z przepisami, które pozwalają na konfiskatę samochodu kierowcom mającym we krwi ponad 1,5 promila alkoholu, auto zostało zabezpieczone na parkingu strzeżonym.
- Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ciechanowie z dnia 23 września 2025 r. orzeczono przepadek samochodu. Obowiązujące obecnie przepisy pozwalają na przekazanie skonfiskowanych aut podmiotom innym niż urząd skarbowy. Dlatego też, po analizie stanu technicznego Mustanga oraz aktualnych potrzeb, policjanci zawnioskowali, a Prokurator Rejonowy w Ciechanowie na etapie wykonywania wyroku poparł wniosek o przekazanie pojazdu na rzecz Komendy Głównej Policji, by przejęty przez Skarb Państwa szybki i mocny samochód służył funkcjonariuszom Policji.
Podczas szkolenia policjanci mieli okazję poćwiczyć dynamiczne manewry, kontrolę nad pojazdem przy utracie przyczepności oraz reakcje w niespodziewanych sytuacjach na drodze. Pod maską tej maszyny pracuje potężny silnik V8 o mocy około 450 KM, który w teorii pozwala osiągnąć „setkę” w mniej niż 5 sekund, a prędkość maksymalna sięga blisko 250 km/h.
Instruktorzy podkreślali, że kluczem jest opanowanie, przewidywanie zagrożeń i błyskawiczne podejmowanie decyzji — bo nawet legendarny Mustang potrafi być kapryśny, kiedy mu się na to pozwoli. Te umiejętności mają potem procentować każdego dnia na mazowieckich drogach — ku uciesze kierowców oraz tych, którzy wolą nie łamać przepisów.
Fot. Policja Mazowiecka
| Wyświetleń: 209 | komentarze: - | 09:23, 31.03.2026r. | ![]() |