
Yorlin Jose Medina to jeden z tych zawodników Makowianki Maków Mazowiecki, którzy swoją pracą i podejściem do gry budują wartość zespołu nie tylko w trakcie meczu, ale również na co dzień. W obecnym sezonie IV ligi ma na koncie dwa gole, ale jak sam podkreśla, największą radość daje mu nie sam indywidualny dorobek, lecz pomaganie drużynie w odnoszeniu zwycięstw. W rozmowie opowiada o meczu, który szczególnie zapadł mu w pamięć, o jedności w szatni, swojej inspiracji z dzieciństwa oraz o piłkarzu, którego od lat podziwia najbardziej.
Czy jest jakiś mecz w barwach Makowianki, który szczególnie zapadł ci w pamięć? (Jeśli tak to który? I co konkretnie zapadło Ci w pamięci?)
Yorlin Jose Medina: Finał pucharu był bardzo satysfakcjonujący; osiągnięcie zwycięstwa z jednym zawodnikiem mniej i zdobycie tytułu z klubem w pierwszym roku było czymś pięknym. Wygranie meczu w ostatniej minucie jest czymś, czego bardzo trudno zapomnieć; oglądanie, jak drużyna walczy w każdej minucie, pokrywając każdy centymetr boiska, jest czymś wspaniałym.
Za co najbardziej cenisz swoją drużynę?
YJM: Najbardziej cenię w drużynie jedność, która nas łączy. Jesteśmy rodziną i pokazujemy to na boisku.
Jak oceniasz swoją obecną formę?
YJM: Moja obecna forma: Jestem zawodnikiem bardzo oddanym klubowi, który dąży do codziennego rozwoju, aby osiągać lepsze wyniki dla drużyny i być w stu procentach gotowym, kiedy trener będzie mnie potrzebował na dowolnej pozycji na boisku.
Co daje ci największą radość na boisku, gol, asysta, wygrana, drybling, a może coś innego?
YJM: Co sprawia mi największą radość na boisku, to pomaganie drużynie w osiągnięciu zwycięstwa. Wkładanie swojego wkładu jest dla mnie bardzo satysfakcjonujące.
Co zainspirowało Cię do grania w piłkę?
YJM: Jako dziecko grałem w piłkę nożną z moim bratem, on mnie zainspirował do gry w piłkę nożną i do ciągłego marzenia o osiąganiu coraz wyższych poziomów i doskonaleniu się każdego dnia.
Jaki jest twój ulubiony klub piłkarski?
YJM: Real Madryt To drużyna nastawiona na rywalizację; ich duch zwycięstwa i charakter, który pokazali w każdym meczu, sprawiły, że zostałem ich fanem.
Czy jest zawodnik, którego szczególnie podziwiasz?
YJM: Cristiano Ronaldo dlatego ze ciągle wygrywał, podobała mi się jego ambicja chęć bycia najlepszym.
Z tej rozmowy wyraźnie widać, że Yorlin Medina patrzy na piłkę szerzej niż tylko przez pryzmat własnych liczb. Oczywiście gole i dobre występy mają znaczenie, ale najmocniej wybrzmiewa u niego przywiązanie do drużyny, codziennej pracy i wspólnego celu. W jego słowach dużo jest szacunku do zespołu, ambicji i sportowego głodu, a to zawsze dobrze świadczy o zawodniku. Dla Makowianki taki piłkarz to nie tylko jakość na boisku, ale również charakter, który może być ważny w kolejnych tygodniach sezonu.
Fot. Archiwum klubu.
| Wyświetleń: 542 | komentarze: - | 20:16, 27.03.2026r. | ![]() |