
Gościem obrad Rady Gminy w Szelkowie był Tomasz Chodyna, doradca rolniczy z Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Warszawie. Mówił o szkoleniach dla rolników, zmianach w systemie IRZ, rachunkowości, Krajowym Systemie e-Faktur, dopłatach bezpośrednich, środkach ochrony roślin oraz o nowych zasadach prowadzenia ewidencji oprysków.
Na początku odniósł się do produkcji zwierzęcej i zmian w systemie IRZ (identyfikacja i rejestracja zwierząt). Wyjaśnił, że szkolenia obejmują ten obszar z uwagi na przechodzenie do obsługi danych w systemie komputerowym. Dla rolników oznacza to kolejne formalności, których trzeba będzie dopilnować.
Następnie mówił o rachunkowości i obowiązkowych systemach. Wspomniał o Krajowym Systemie e-Faktur.
- To się trochę zmienia z roku na rok. Teraz też niektórzy rolnicy będą objęci systemem KSeF, albo i większość tak naprawdę, więc też będziemy o tym rozmawiać - zaznaczył Tomasz Chodyna. Dodał, że prowadzone są dodatkowo szkolenia z dopłat bezpośrednich i warunków ich otrzymywania.
Doradca rolniczy odniósł się również do zmian w przepisach dotyczących środków ochrony roślin. - Z dniem 6 marca zmieniła się ustawa odnośnie środków ochrony roślin i teraz już nie będzie możliwości kupowania ich w sklepie bez okazania zaświadczenia - zaznaczył. Poinformował, że organizowane są szkolenia chemizacyjne, uzupełniające i podstawowe, związane z tym obowiązkiem. Wyjaśnił, że obecnie trzeba posługiwać się papierowym zaświadczeniem, ale przygotowywany jest system teleinformatyczny, w którym takie dane będą dostępne dla sprzedawców.
Odniósł się ponadto do kontroli i kar za łamanie przepisów.
- Będą też kary, jak ktoś nielegalnie kupi i przyjdzie taka kontrola. Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa będzie to wszystko miała w swoim systemie - dodał.
Osobno omówił sprawę ewidencji oprysków. Przypomniał, że dziś rolnik zapisuje wykonane zabiegi w papierowej książeczce otrzymywanej podczas szkolenia, a dokument jest sprawdzany przy kontroli. Od przyszłego roku dane mają trafiać do systemu komputerowego, a czasu na wpisanie zabiegu będzie niewiele.
- Ograniczenie to będzie 24 godziny, więc praktycznie na bieżąco trzeba będzie rozpisywać te zabiegi - wyjaśnił doradca.
Tomasz Chodyna zaznaczył, że spóźnione wpisy będą widoczne dla inspekcji.
- Jak ktoś pisze w lipcu, że pryskał w kwietniu czy w maju, to inspekcja będzie już to widziała, że jest po terminie. I wtedy wychyla się taki rolnik do kontroli.
Na zakończenie doradca przypomniał, że rolnicy mogą korzystać z konsultacji i zgłaszać się po pomoc w sprawach, które sprawiają trudność. Dodał, że informacje o szkoleniach są przekazywane przez sołtysów, publikowane na stronie Urzędu Gminy oraz w mediach społecznościowych.
| Wyświetleń: 897 | komentarze: - | 16:01, 20.03.2026r. | ![]() |