
W Makowie Mazowieckim jednym z ważniejszych tematów ostatnich obrad Rady Miejskiej była sprzedaż lokalu komunalnego przy ulicy Kilińskiego 12. Chodziło o mieszkanie nr 6, którego najemca złożył wniosek o wykup. Po dyskusji Rada Miejska wyraziła zgodę na sprzedaż, a o wyniku przesądziła minimalna różnica głosów.
Projekt uchwały omówiła Maria Wojcińska-Tańska, kierownik Wydziału Inwestycji, Spraw Komunalnych, Ochrony Środowiska, Gospodarki Nieruchomościami i Planowania Przestrzennego Urzędu Miejskiego w Makowie Mazowieckim, którą przewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Miecznikowski poprosił o przybliżenie sprawy.
- Najemca lokalu złożył do nas oficjalny wniosek z prośbą o wykupienie lokalu - powiedziała Maria Wojcińska-Tańska. Dodała, że lokal w budynku przy Kilińskiego 12 został wcześniej ujęty w wieloletnim programie gospodarowania mieszkaniowym zasobem miasta jako przeznaczony do sprzedaży.
Do tej kwestii odniosła się Małgorzata Bugaj wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej, która pytała, w jaki sposób mieszkanie zostało wskazane do zbycia. W odpowiedzi Maria Wojcińska-Tańska przypomniała, że rada przyjmowała wieloletni program obejmujący kolejne lata i właśnie w tym dokumencie wpisano budynki, w których planowano sprzedaż lokali mieszkalnych.
- W tym wieloletnim programie ujęliśmy również planowaną sprzedaż i tam wskazaliśmy budynki, w których planujemy w tych latach 2025-2029 sprzedaż lokali mieszkalnych. Jak najbardziej to jest plan, który, jak wiadomo, nie musi się wykonać - wyjaśniła Maria Wojcińska-Tańska.
Później Małgorzata Bugaj poruszyła temat potrzeb mieszkaniowych mieszkańców. Pytała, czy miasto zabezpiecza potrzeby osób najuboższych, w tym matek z małymi dziećmi, które od lat starają się o mieszkania. W odpowiedzi kierownik wydziału podkreśliła, że samorząd pomaga mieszkańcom w granicach posiadanych możliwości lokalowych.
- Jak najbardziej staramy się zabezpieczać i pomagać mieszkańcom naszego miasta w miarę możliwości i posiadanych lokali mieszkalnych - mówiła Maria Wojcińska-Tańska.
W tej samej wypowiedzi kierownik doprecyzowała sytuację prawną lokalu przy Kilińskiego 12. Zaznaczyła, że mieszkanie ma najemcę z umową na czas nieokreślony, więc brak zgody na sprzedaż nie oznaczałby odzyskania lokalu przez miasto na potrzeby kolejnych osób oczekujących na przydział.
- Ten lokal na chwilę obecną i tak nie zostanie w jakiś sposób nam uwolniony do zasobu mieszkaniowego, żebyśmy mogli go przekazać osobom potrzebującym - powiedziała Maria Wojcińska-Tańska.
Małgorzata Bugaj dopytywała jeszcze o sytuację po śmierci najemcy. Chodziło o to, czy najem przechodzi wtedy na rodzinę. Maria Wojcińska-Tańska odpowiedziała jasno.
- Jeśli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z najemcą, tak jest - zaznaczyła.
Przed głosowaniem stanowisko Komisji Polityki Regionalnej przedstawił przewodniczący Paweł Zmorzyński. Z jego relacji wynikało, że podczas wspólnego posiedzenia komisji projekt nie uzyskał poparcia.
- Stanowisko wspólne komisji jest takie, że nie ma pozytywnej aprobaty, jeżeli chodzi o projekt niższej uchwały. Żaden z członków żadnej komisji nie był za tym, żeby ten projekt poddać pod głosowanie - powiedział Paweł Zmorzyński.
Mimo negatywnej opinii komisji projekt uchwały trafił pod głosowanie rady. Za sprzedażą lokalu opowiedziało siedem osób, przeciw sześć, a jedna się wstrzymała. Po doprecyzowaniu zasad przewodniczący Dariusz Miecznikowski ogłosił, że uchwała została przyjęta zwykłą większością. Tym samym mieszkanie komunalne przy Kilińskiego 12 zostało przeznaczone do sprzedaży.
| Wyświetleń: 855 | komentarze: - | 16:33, 11.03.2026r. | ![]() |