czwartek, 17 września 2026 r., imieniny Franciszka, Hildegardy, Roberta

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Trener Pełty Karniewo przed rundą wiosenną: Chcemy zawsze strzelić o jedną bramkę więcej od przeciwnika

Pełta Karniewo ma za sobą zimę, po której w drużynie może być sporo optymizmu. Dobre wyniki w sparingach, skuteczność w ofensywie i coraz wyraźniejszy zarys zespołu sprawiają, że przed startem rundy wiosennej w Karniewie patrzy się na najbliższe tygodnie z wiarą, ale i spokojem. O przygotowaniach, stylu gry, rywalizacji o miejsce w składzie i oczekiwaniach przed ligą rozmawiamy z trenerem Łukaszem Walatem.

1. Zimowe przygotowania dobiegły końca. Z czego po tym okresie jest Pan najbardziej zadowolony, a co przed ligą nadal wymaga największej poprawy?
Trener Łukasz Walat: Przed nami jeszcze jeden mecz sparingowy. W najbliższą niedzielę gramy z wymagającym przeciwnikiem - Iskrą Zaręby Kościelne. Mam nadzieję, że podtrzymamy formę z poprzednich meczów, a co ważniejsze że tuż przed ligą żaden z piłkarzy nie nabawi się urazu i będziemy mogli przystąpić w dobrych nastrojach do rozgrywek ligowych. Cały czas pracujemy nad zgraniem zespołu i ten element wymaga doskonalenia, musimy się stale rozwijać w każdym aspekcie.

2. W sparingach Pełta notowała dobre wyniki i potrafiła strzelać sporo goli. Czy można powiedzieć, że drużyna jest już gotowa na start rundy wiosennej?
Ł W: Cieszy forma strzelecka naszych piłkarzy. Musimy jeszcze pracować nad tym żeby bramki zdobywała większa liczba graczy ofensywnych.

3. Wysoka wygrana z GKS Góra 8:1, wcześniej zwycięstwo z rezerwami Gwardii Szczytno i remis z Krasnosielcem, na ile te mecze dały Panu odpowiedź, w jakim miejscu jest dziś zespół?
Ł W: Wiem, że idziemy w dobrym kierunku, ciężko pracowaliśmy w zimę i wierzę, że to zaprocentuje wiosną w meczach o stawkę. 

4. Jakim zespołem ma być Pełta tej wiosny? Bardziej ofensywnym i odważnym, czy pragmatycznym, skupionym na punktowaniu?
Ł W: Nic nie cieszy bardziej kibica niż ofensywna, efektowna gra. Bramki są kwintesencją futbolu. Chcemy zawsze strzelić o tę jedną więcej od przeciwnika i tego będziemy się trzymać. 

5. Czy po zimie podstawowy skład jest już w dużej mierze poukładany, czy na kilku pozycjach walka o miejsce w jedenastce trwa do samego końca?
Ł W: Trzon zespołu mamy, jest kilku kluczowych zawodników, którzy wykręcają minuty i liczby na boisku. Jest także grupa młodych, bardzo fajnych chłopaków, którzy wręcz dobijają się do pierwszego składu, więc walka o niektóre pozycje będzie trwała do pierwszego gwizdka.

6. Który sparing tej zimy powiedział Panu o zespole najwięcej i dlaczego właśnie ten?
Ł W: Każdy mecz to inny materiał do analizy, przemyśleń. Z każdego wyciągamy wnioski, po to by stawać się jeszcze lepszą, bardziej zgraną drużyną. Jak to się mówi - jesteś tak dobry jak ostatni mecz, a ten ostatni wysoko wygraliśmy, więc czujemy się mocni. Jednak musimy być czujni żeby zachować formę, koncentrację i być jednością na boisku. 

7. Co chciałby Pan dziś powiedzieć kibicom przed startem ligi?
Ł W: Chcę podziękować kibicom za dotychczasowe wsparcie. Mamy naprawdę niektórych wiernych fanów, którzy jeżdżą z nami praktycznie na każdy mecz. Potrzebujemy Waszej wiary w nas, a my odwdzięczymy się dobrą grą i walką o każdy centymetr boiska. Zapraszam na nasze mecze kibiców, a piłkarze którzy by chcieli spróbować swoich sił w Pełcie również są mile widziani.

Z wypowiedzi trenera Łukasza Walata wyraźnie widać, że w Pełcie nie brakuje ani ambicji, ani pomysłu na tę drużynę. Zespół ma być odważny, nastawiony na ofensywę i gotowy walczyć o swoje od pierwszego meczu. Jednocześnie w Karniewie nikt nie ucieka od pracy, bo trener jasno podkreśla, że zgranie i rozwój wciąż wymagają dopracowania. Jeśli jednak zimowa robota przełoży się na ligę, kibice mogą liczyć na drużynę, która nie będzie kalkulować, tylko zostawi na boisku serce i spróbuje odwdzięczyć się za wsparcie dobrą grą.



Wyświetleń: 334 komentarze: -
09:14, 11.03.2026r. Drukuj


Reklama

Warto odwiedzić

Logo infoprasznysz.com