
Karolina Minurska ma 38 lat. Kilka miesięcy temu usłyszała diagnozę, która wywróciła jej życie (i życie całej rodziny) do góry nogami - nowotwór złośliwy dolnego odcinka pokarmowego, guzki na wątrobie.
- Diagnoza spadła na mnie i moją rodzinę jak grom z jasnego nieba. Złośliwy nowotwór z przerzutami do płuc i wątroby. Choroba przyszła nagle, bez ostrzeżenia, burząc nasze poczucie bezpieczeństwa i odbierając spokojny sen. W Polsce lekarze rozkładają ręce. Zaproponowano mi leczenie paliatywne i hospicjum. Usłyszałam, że niewiele można zrobić. Ale ja nie potrafię się poddać. Mam dla kogo żyć! - Karolina dzieli się bolesnymi przeżyciami w opisie zbiórki, o której niżej.
Karolina Minurska ma dwie córki.
- Chcę być przy nich, kiedy będą dorastać. Chcę usłyszeć o ich marzeniach, zobaczyć ich pierwsze sukcesy, przytulić je w trudnych chwilach. Chcę być obecna – nie tylko we wspomnieniach.
Klinika w Niemczech daje jej realną szansę na leczenie i przedłużenie życia. Jednak koszty terapii są ogromne i przekraczają możliwości rodziny.
Dlatego dziś proszę Was o pomoc. Każda wpłata to dla mnie nie tylko wsparcie finansowe. To sygnał, że nie jestem sama. To szansa, by moje córki mogły mieć mamę przy sobie jeszcze przez długie lata. Proszę tylko o jedno – o życie. Jeśli możesz – wesprzyj moją zbiórkę. Jeśli nie możesz – udostępnij ją dalej. Dobro wraca. Wierzę, że dzięki Tobie będę mogła dalej walczyć i wygrać tę najważniejszą bitwę – o bycie mamą. Z całego serca dziękuję. Karolina
Udostępniamy link do zbiórki. Jeśli możecie, wesprzyjcie walkę Karoliny o życie: Dla Karoliny
Można też przekazać na rzecz Karoliny Minurskiej 1,5 proc. podatku w PIT, wpisując nr KRS 0000396361 i cel szczegółowy: 0939967 Karolina
Na Facebooku założona też została grupa Licytujemy dla Karoliny
| Wyświetleń: 1219 | komentarze: - | 11:18, 06.03.2026r. | ![]() |