czwartek, 17 września 2026 r., imieniny Franciszka, Hildegardy, Roberta

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Poseł Marcin Grabowski: "Presja ma sens"

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Makowskiego głos zabrał poseł Marcin Grabowski. Odniósł się do tematu planowanej linii kolejowej, która ma przebiegać przez Zegrze, Maków Mazowiecki i Przasnysz.

- Zabierałem też głos w Sejmie w sprawie kolei na państwa terenie. Chodzi o linię, która była zaprojektowana i gdzieś w marzeniach była, myślę, że nie tylko państwa, ale też poprzednio rządzących - rządu Zjednoczonej Prawicy. Miała przebiegać przez te tereny, począwszy od Zegrza, przez Maków, do Przasnysza. Czyli państwa tereny byłyby połączone, w końcu połączone koleją z Warszawą - mówił.

Poseł poinformował, że trzy miesiące wcześniej zadał pytanie obecnie rządzącym o to, na jakim etapie jest ten temat, ale odpowiedzi - jak zaznaczył - do dziś nie otrzymał.

- Trzy miesiące temu w polskim parlamencie zadałem pytanie obecnie rządzącym. Do dziś nie mam odpowiedzi. Gdybym ją miał, chciałbym się z państwem podzielić. Niestety jej nie mam: co się dzieje, na jakim to jest etapie? - powiedział.

Zwrócił się też do samorządowców, by - jego zdaniem - nie odpuszczali i również dopytywali o inwestycję.

- Mam taką nadzieję, że państwo jako samorząd - pan starosta, państwo przewodniczący, radni - będziecie o to dopytywać. Te zapytania powinny padać - podkreślił.

Grabowski mówił o problemie wykluczenia komunikacyjnego, które - jak stwierdził - dotknęło region na przestrzeni około 20 lat. Wspomniał też, że temat kolei jest mu bliski prywatnie.

- Mówię jako syn kolejarza, tata 37 lat na kolei pracował. Wychowywałem się przy tym, jeździłem często pociągami. Pamiętam dobre czasy, że z Ostrołęki można było dojechać w różnym kierunku Polski - zaznaczył.

W dalszej części wypowiedzi wskazał przykład odbudowy połączeń kolejowych w innym kierunku. Nawiązał przy tym do współpracy ze starostą, jeszcze z czasów, gdy - jak mówił - obaj byli radnymi sejmiku województwa mazowieckiego.

- Odbudowujemy to i tutaj też z panem starostą, wtedy jeszcze jako radni sejmiku województwa mazowieckiego, wspólnie działaliśmy - pomimo tego, że byliśmy z różnych klubów partyjnych. Działaliśmy dla dobra regionu i możemy powiedzieć: "Mirku, udało się" - mówił.

Jak dodał, dziś można podróżować koleją m.in. z Ostrołęki do Chorzel, a dalej - w jego ocenie - także w stronę Olsztyna i kolejnych kierunków w kraju.

Na zakończenie poseł podkreślił, że konsekwentne przypominanie się w sprawach transportu publicznego ma sens i zachęcał, by mówić "jednym głosem".

- Myślę, że presja ma sens. Takie dopytywanie i dopominanie się nie jest złe - warto. Jest jeszcze na pewno dużo do zrobienia i wierzę, że kolej u państwa na państwa terenie się pojawi. Tu była biała plama, ale pojadą pociągi. Wierzę w to, dlatego musimy wierzyć i wspólnie mówić jednym głosem - zakończył.



Wyświetleń: 718 komentarze: -
16:04, 17.01.2026r. Drukuj


Reklama

Warto odwiedzić

Logo infoprasznysz.com