
Postępowanie prowadzone było w kierunku ewentualnego niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych oraz znieważenia zwłok.
Prokuratura Rejonowa w Wyszkowie umorzyła postępowanie dotyczące działań służb ratunkowych, policji, straży pożarnej oraz lekarza stwierdzającego zgon w związku ze śmiercią 74-letniej mieszkanki Makowa Mazowieckiego, do której doszło 8 marca 2025 roku przy ul. Mickiewicza.
W sąsiedztwie wiaty śmietnikowej ujawniono wówczas zwłoki 74-latki. Jak podawała makowska policja, o godz. 14.02 sąsiadka kobiety zadzwoniła na numer alarmowy, informując dyspozytora o zasłabnięciu starszej pani, która siedziała na fotelu i nie reagowała na próby kontaktu. Zespół Ratownictwa Medycznego przybył na miejsce i przez godzinę prowadził intensywne działania reanimacyjne, jednak nie udało się uratować kobiety. O godz. 16.30 lekarz stwierdził zgon z przyczyn naturalnych.
Postępowanie prowadzone było w kierunku ewentualnego niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych oraz znieważenia zwłok, jednak - jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Wyszkowie - czyn nie zawiera znamion przestępstwa. Decyzję o umorzeniu śledztwa wydano 31 października 2025 roku. Postanowienie nie jest prawomocne.
W toku postępowania prokuratura przeprowadziła szereg czynności mających na celu szczegółowe wyjaśnienie przebiegu zdarzenia. Zgromadzono i przeanalizowano dokumentację z Meditransu Ostrołęka oraz SPZOZ w Makowie Mazowieckim, zabezpieczono nagrania działań służb, odtworzono ich treści, a także przesłuchano członków rodziny zmarłej, funkcjonariuszy policji oraz lekarza stwierdzającego zgon.
Sprawa, która początkowo miała charakter lokalny, szybko stała się tematem ogólnopolskim za sprawą niezweryfikowanych informacji opublikowanych w mediach społecznościowych. Sensacyjne wpisy zostały następnie powielone przez część ogólnopolskich mediów bez weryfikacji. Doprowadziło to do pojawienia się licznych nieścisłości i błędnych interpretacji dotyczących sposobu zabezpieczenia ciała oraz rzekomych zaniechań w działaniu służb.
Starosta makowski Mirosław Augustyniak zlecił dokładne zbadanie sprawy, publikując harmonogram działań służb - minuta po minucie.
- Przez cały czas trwania akcji ratunkowej, a także po jej zakończeniu do czasu przybycia zakładu pogrzebowego, ciało zmarłej kobiety pozostawało zabezpieczone zgodnie z wszelkimi procedurami oraz z dochowaniem należytej staranności ochrony czci i godności osoby zmarłej - podawał wówczas starosta makowski.
Wyszkowska prokuratura przekazała, że analiza materiałów nie dała podstaw do stwierdzenia nieprawidłowości w działaniach poszczególnych osób, co mogłyby wypełniać znamiona czynu zabronionego.
Początkowo sprawę - z urzędu - miała zbadać Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu, jednak wkrótce została przekazana do Prokuratury Rejonowej w Wyszkowie. Powodem tej decyzji była potrzeba zachowania pełnej bezstronności w ocenie działań służb.
Ciało porzucone pod śmietnikiem?! Szokujące zdjęcie w internecie. Policja wyjaśnia
Reporterzy TVP o szokującym pozostawieniu zwłok przy śmietniku w Makowie Mazowieckim (wideo)
| Wyświetleń: 3005 | komentarze: - | 09:15, 01.12.2025r. | ![]() |