niedziela, 4 października 2026 r., imieniny Rozalii, Franciszka, Edwina

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

W gminie Lelis ma powstać farma wiatrowa. Temat budzi kontrowersje. Będzie spotkanie informacyjne

Farma wiatrowa miałaby zostać zlokalizowana w obrębie Długi Kąt, Nasiadki oraz Lelis. Spotkanie dotyczące planowanej budowy odbędzie się 25 listopada o godz. 14.00 w Centrum Kultury-Biblioteki i Sportu w Lelisie.

Samorząd gminy zaprasza zainteresowanych mieszkańców do udziału w tym spotkaniu. Będzie to okazja do uzyskania informacji, zadania pytań oraz wyrażenia opinii dotyczących planowanej inwestycji. A budzi ona kontrowersje wśród mieszkańców.

Na terenie gminy Lelis miałoby stanąć 11 wiatraków - nie wyższych niż 260 m, o średnicy "łopaty" 170 m. Jak zapewnia inwestor, elektrownie wiatrowe stanęłyby nie bliżej niż ok. 800 metrów od zabudowań.

26 września Rada Gminy Lelis podjęła uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentów obrębów Długi Kąt, Lelis oraz Nasiadki, w związku z tą inwestycją właśnie. Chodzi o obszar o pow. ok. 1500 ha. Wnioskodawcą jest firma Eurowind Energy. W październiku odbyło się spotkanie konsultacyjne.

24 października do wójta i rady gminy wpłynęła petycja z sołectwa Długi Kąt (z podpisami mieszkańców) "wyrażająca sprzeciw wobec lokalizacji i budowy wiatraków (...)".

"Zdrowie dla Nas jest dobrem najwyższym. Farma w liczbie 11 wiatraków o wysokości 260 metrów wpłynie na nasze zdrowie poprzez: poziom hałasu (wraz ze wzrostem prędkości wiatru bardziej odczuwalny), jego modulację, niskie częstotliwości i infradźwięki, które mogą powodować bóle głowy, bezsenność, stres czy depresję. Dochodzą skutki psychologiczne wynikające z istotnych zmian w krajobrazie, obawa przed możliwością wystąpienia awarii w postaci upadku urwanej łopaty wirnika lub jego fragmentu oraz możliwość odrywania się kawałków lodu od wirników zagrażające zdrowiu i życiu mieszkańców oraz zwierzętom gospodarskim (...)" - czytamy w petycji. 

W ocenie autorów petycji, budowa farmy wiatrowej wpłynęłaby także na obniżenie wartości gruntów oraz ograniczyła rozbudowę miejscowości. Zwracają również uwagę na negatywne skutki inwestycji dla przyrody.

"Mieszkańcy nie mówią "NIE" odnawialnym  źródłom energii, sami montują panele fotowoltaiczne w swoich gospodarstwach, ale lokalizacja 260-metrowych wiatraków nie wszędzie i nie za wszelką cenę" - tak kończąc petycję, proszą samorząd o "odrzucenie inwestycji".



Wyświetleń: 4076 komentarze: -
13:30, 21.11.2025r. Drukuj


Reklama

Warto odwiedzić

Logo infoprasznysz.com