
Krótka historia dwóch wsi. Na sesji Rady Miejskiej w Różanie przewodniczący Zbigniew Janyszko powiedział: "uchwała została przyjęta jednogłośnie". Głosowało 15 radnych - wszyscy "za". Chodzi o zmiany w funduszu sołeckim dla Miłon i Dyszobaby.
W Miłonach mieszkańcy dostaną dokładnie to, o co wnioskowali: ogrodzenie przy świetlicy i światło na placu. W uchwale zapisano wprost: "Ogrodzenie placu wiejskiego pod świetlicę wiejską i zakup oświetlenia na plac wiejski w Miłonach". Zmniejsza się plan wydatków na realizację inwestycji pn.: "Ogrodzenie placu wiejskiego pod świetlicę wiejską we wsi Miłony" w kwocie 5.001,00 zł na "Zakup oświetlenia na plac wiejski w Miłonach". Część środków przesunięto z pozycji "ogrodzenie" na "oświetlenie", tak by wystarczyło na oba elementy. Efekt jest prosty. Plac będzie ogrodzony, a po zmroku będzie jasno i bezpiecznie.
W Dyszobabie zakres prac jest szerszy, ale równie konkretny. Uchwała wymienia m.in.: "Zakup traktora ogrodowego STIHL, lampy solarnej, siatek do bramek, dwóch ławek drewnianych i piaskownicy, paliwa do kosiarki oraz wyrównanie i uprzątnięcie terenu placu wiejskiego oraz zagospodarowanie działek nr 331, 332". Część środków w kwocie 5.499,00 zł z pozycji "zakup traktora" przeniesiono na zadania "zagospodarowanie działek", tak aby domknąć cały budżet.
To nie są wielkie zmiany, ale dla małych miejscowości mają duże znaczenie. W Miłonach będzie jaśniej i bezpieczniej, a w Dyszobabie czyściej i bardziej uporządkowanie. Czasem właśnie takie decyzje pokazują najlepiej, że samorząd działa tam, gdzie ludzie tego potrzebują.
Na zdjęciu: Zbigniew Janyszko, przewodniczący Rady Miejskiej w Różanie.
| Wyświetleń: 1628 | komentarze: - | 18:43, 08.11.2025r. | ![]() |