sobota, 3 października 2026 r., imieniny Teresy, Józefy, Heliodora

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Afera w Różanie: trzy osoby - jedna skarga, a radni milczą

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Różanie rozpatrzono skargę, która - jak ujął to autor pisma z 13 sierpnia 2025 r. - dotyczy "konfliktu interesów, naruszenia przepisów prawa oraz zasad etyki życia publicznego przez radnych Rady Miejskiej w Różanie oraz Dyrektora GOUK (obecnie Gminny Ośrodek Kultury i Czytelnictwa w Różanie - przyp. red.), a także o nieprawidłowościach w złożonych przez nich oświadczeniach majątkowych". 

Zawiadomienie o konflikcie interesów, naruszeniu prawa i nieprawidłowościach w oświadczeniach majątkowych wymienia trzy osoby pełniące jednocześnie funkcje w samorządzie i Spółdzielni Mieszkaniowej "Różanka": przewodniczącego Rady Miejskiej w Różanie Zbigniewa Janyszko (jednocześnie prezesa zarządu spółdzielni), radnego i zastępcy przewodniczącego komisji oświaty Tomasza Grześkowicza (jednocześnie członka zarządu spółdzielni) oraz dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury i Czytelnictwa Sebastiana Olszewika (jednocześnie przewodniczącego rady nadzorczej spółdzielni). 

W zawiadomieniu czytamy o zarzutach dotyczących oświadczeń majątkowych: "Należy wskazać, że radny Pan Tomasz Grześkowicz w swoich oświadczeniach majątkowych za lata 2023 i 2024 w Rozdziale VI pkt 2 wykazał, iż pełni funkcję członka zarządu spółdzielni mieszkaniowej. Natomiast w Rozdziale II pkt 2 dotyczącym posiadania mieszkania nie wykazał, że posiada mieszkanie. Jest to poważna nieścisłość, która może świadczyć o świadomym wprowadzeniu w błąd organów samorządowych oraz opinii publicznej. Nie mógł pełnić funkcji w zarządzie spółdzielni nie posiadając mieszkania. W świetle tych faktów, radny Pan Tomasz Grześkowicz utracił prawo do bycia członkiem zarządu po sprzedaży mieszkania. Informacje zawarte w jego oświadczeniach (za 2023 i 2024) mogą nosić znamiona poświadczenia nieprawdy. Jeżeli w chwili składania tych oświadczeń wiedział o sprzedaży mieszkania i związaną z tym utratą prawa do pełnienia funkcji w zarządzie spółdzielni, może to stanowić czyn z art. 233 § 1 Kodeksu karnego - poświadczenie nieprawdy w dokumencie urzędowym. 

Kolejno także należy wskazać, że z kolei Dyrektor Pan Sebastian Olszewik w swoich oświadczeniach majątkowych w ogóle nie wykazuje pełnionej przez siebie funkcji Przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielni (od 2022 r.), co także nosi znamiona poświadczenia nieprawdy w dokumencie urzędowym".

Pismo trafiło do Rady Miejskiej, a następnie - zgodnie z procedurą - do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Po analizie materiału komisja opublikowała własne stanowisko: "W toku prac Komisja Skarg, Wniosków i Petycji ustaliła, że przedstawione w skardze zarzuty dotyczą w przeważającej części działań podejmowanych przez Przewodniczącego Rady oraz jednego z radnych w ramach pełnionych przez nich funkcji w spółdzielni mieszkaniowej. Skarga nie dotyczy natomiast działań tych osób w zakresie sprawowania mandatu radnego." Dalej komisja wyjaśnia: "(...) rada gminy jest organem właściwym do rozpatrywania skarg na działalność wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) i kierowników gminnych jednostek organizacyjnych, z wyjątkiem spraw określonych w pkt 2. Z tego względu Rada Miejska w Różanie nie jest właściwa do rozpoznania skargi w części dotyczącej radnych Pana Zbigniewa Janyszko i Pana Tomasza Grześkowicza. Nie ma organu, który byłby właściwy do rozpatrzenia takiej skargi". Innymi słowy - rada formalnie wskazała brak kompetencji i de facto "umyła ręce" od tej części sprawy, nie wskazując instytucji, która mogłaby zająć się zarzutami wobec radnych.

W części dotyczącej dyrektora GOKiCz komisja wskazała właściwy organ i tryb dalszego procedowania. W uzasadnieniu zapisano: "Odnosząc się do części skargi dotyczącej Dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury i Czytelnictwa w Różanie - Pana Sebastiana Olszewika - komisja wskazała, że pełni on funkcję kierownika jednostki organizacyjnej gminy. W związku z tym (...), z organem właściwym do analizy oświadczenia majątkowego, a tym samym do rozpatrzenia skargi - jest wójt (burmistrz, prezydent miasta). Dlatego też skarga w części dotyczącej Pana Sebastiana Olszewika powinna zostać przekazana Burmistrzowi Gminy Różan, jako organowi właściwemu do jej rozpatrzenia...".

Po przedstawieniu stanowiska komisji i wskazaniu dalszej ścieżki postępowania przewodniczący Rady Miejskiej płynnie przeszedł do procedowania punktu. Przypomniał, że w materiałach są skarga, projekt uchwały i stanowisko komisji, a następnie poprosił o ewentualne uwagi. Zapadła cisza, skwitowana krótkim: "Nie widzę". Nie padło ani jedno pytanie, nikt nie zabrał głosu i nie zgłoszono żadnego wniosku. Przewodniczący od razu przeszedł do głosowania, kolejno sprawdzając głosy "za", "przeciw" i "wstrzymujących się", po czym ogłosił: "uchwała została przyjęta jednogłośnie". Sprawę zamknięto w kilka minut - bez dyskusji i bez oznak zainteresowania ze strony któregokolwiek z radnych.

W efekcie rada nie zajmie się meritum zarzutów wobec radnych w zakresie ich aktywności w spółdzielni, gdyż - jak podkreślono - nie ma do tego kompetencji. Sprawa dyrektora GOKiCz trafiła do burmistrza, który jako pracodawca kierownika jednostki może zlecić czynności wyjaśniające i ocenić ewentualne uchybienia. Na sali nie padł żaden komentarz ani pytanie - po krótkiej procedurze głosowania sprawę jednogłośnie zamknięto.



Wyświetleń: 12674 komentarze: -
14:54, 26.10.2025r. Drukuj


Reklama

Warto odwiedzić

Logo infoprasznysz.com