
Różan chce znów słyszeć więcej dziecięcego śmiechu. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz Różana przedstawił program, który ma realnie ułatwić start młodym rodzinom i dać impuls do wzrostu urodzeń.
Punkt pierwszy to jednorazowa zapomoga 2000 zł dla rodziców noworodka oraz wyprawka do 300 zł finansowana z budżetu gminy. Punkt drugi to stworzenie sprzyjających warunków: "Światło będziemy wyłączać po 23:00 jak trzeba. Jakby co" - żartobliwie podsumował Piotr Świderski burmistrz Różana, dając do zrozumienia, że gmina zamierza tworzyć warunki sprzyjające zakładaniu rodzin i powiększaniu gospodarstw domowych.
Nowe wsparcie "takie nasze gminne becikowe" - jak nazwał je burmistrz, przysługuje niezależnie od dochodu. Otrzyma je mama, tata lub opiekun prawny lub faktyczny, którzy mieszkają z dzieckiem w Różanie. Warunki są proste i nastawione na mieszkańców. Przynajmniej roczny, nieprzerwany okres zamieszkania w gminie przed narodzinami i w dniu złożenia wniosku, rozliczenie podatków w właściwym urzędzie skarbowym w Makowie Mazowieckim oraz brak zaległości wobec gminy. Świadczenie przyznaje Ośrodek Pomocy Społecznej w Różanie na podstawie wniosku i aktu urodzenia. Co ważne - uchwała działa wstecz. Obejmuje dzieci urodzone po 31 grudnia 2024 r., a rodzice maluchów, które przyszły na świat przed wejściem w życie przepisów, mają czas do 30 listopada 2025 r., by złożyć wnioski.
Nie zabrakło u burmistrza autoironii.
- Mam takie doświadczenia ze swojego ponad półwiecznego funkcjonowania na tym łez padole, że jak z czegoś wynika prawo, to bardzo chętnie i szybko z niego korzystamy - mówił na sesji burmistrz.
Samorząd nie ukrywa, że obok jednorazowej pomocy finansowej i wyprawki chodzi o coś więcej, przyjazny ekosystem dla rodzin. Przedszkole już działa, żłobek będzie, a procedury zostały ułożone tak, by były zrozumiałe i szybkie, a jednocześnie szczelne (np. weryfikacja deklaracji śmieciowej, by uniknąć fikcyjnych meldunków "na wyprawkę").
Piotr Świderski ujął cel programu bez ogródek.
- Nie skupiając się przesadnie na szczegółach, chodzi o to, żeby zachęcić, choć wiadomo, że finanse to jedno, a jakby wola do prokreacji to drugie - dodał burmistrz. I doprecyzował. - Żeby jak najwięcej dzieci na terenie Gminy Różan się rodziło i też żeby wspierać rodzinę, ale też zachęcać do osiedlania się na terenie gminy osoby nowe, młode, energiczne, gwarantujące rozwój gminy.
W dyskusji padło też pytanie radnej Jolanty Kruszewskiej o liczbę narodzin dzieci w tym roku w Różanie. Burmistrz nie ukrywał, że wynik jest niski. - W okolicach 20 kilku chyba osób albo i nie. Pewnie nie ma 20. I dopowiedział: - No ale teraz jest czas na to, żeby przyspieszyć.
Rada Miejska poparła kierunek jednogłośnie. Teraz działania pozostają po stronie mieszkańców. Jeśli planujecie powiększenie rodziny - Różan zapala zielone światło.
Burmistrz Różana Piotr Świderski, fot. Gmina Różan / Facebook
| Wyświetleń: 4930 | komentarze: - | 12:14, 21.10.2025r. | ![]() |